Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Pokusa usprawiedliwiania Boga

Pokusa usprawiedliwiania Boga

20.11.2018
Czyta się kilka minut
Rozum nie zneutralizuje cierpienia. Może jednak sprawić, że odnajdziemy w nim sens.
C

Czy potrafilibyśmy precyzyjnie określić, jak powinno wyglądać nasze życie, żebyśmy mogli dostrzec w nim nasz dobrostan – idealne warunki bytowania? Najpierw zapewne pomyślelibyśmy, że w naszym życiu nie powinno być zła fizycznego, a więc bólu, cierpienia, chorób i fizycznego zagrożenia. Co rzeczywiście mogłoby z tego wyniknąć, udało się sprawdzić na zwierzętach przez zorganizowanie im namiastki raju.

Pod koniec lat 60. amerykański etolog John Calhoun stworzył przestrzeń, która mogła pomieścić blisko cztery tysiące myszy, zapewniając im nieograniczony dostęp do pożywienia i wody, materiałów do budowy gniazd, ochronę przed drapieżnikami i chorobami zakaźnymi. Eksperyment zwany „mysią utopią” zapoczątkowało osiem osobników. W szczytowym momencie populacja rozrosła się do 2200 osobników. Po początkowej fazie intensywnego rozmnażania nastąpiła stagnacja i powolna degeneracja mysiej...

5169

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

dla poparcia swej [teologicznej? filozoficznej? - na pewno bałamutnej] tezy, przytacza chyba nie do końca uczciwie - obowiązkiem p. A. Sporniaka było zweryfikować te dane +++ otóż wyjaśnienie wyników eksperymentu powszechnie przyjęte jest takie, że: 1. redukcja naturalnej umieralności w warunkach ograniczonej przestrzeni prowadzi do nadmiernego zagęszczenia populacji +++ 2. skutkiem 'przemyszenia' i braku możliwości emigracji był upadek organizacji społecznej z wszelkimi konsekwencjami [https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1644264/] +++ co więcej, krytycy zauważyli, że "eksperymenty laboratoryjne badają organizmy umieszczone w warunkach całkowicie odmiennych od naturalnych. Wpływa to na morfologię i funkcjonowanie ich mózgów, a więc na ich zachowania, rytm dobowy, rozród, reakcje na stres. W efekcie uzyskane wyniki nie muszą prowadzić do wniosków dotyczących organizmów w warunkach innych niż założone w badaniu" [https://www.semanticscholar.org/paper/Lab-and-field-experiments%3A-are-they-the-same-Calisi-Bentley/7b1a3af84146e72214acf0a4f01d6261936c8de1] +++ adwokatom PB dam prostą radę: zdejmijcie z niego kilka absurdalnych obowiązków i cech, które mu przecież sami nadaliście, a nie będzie więcej potrzeby udowadniania, że czarne jest białe itede

Być może należy zaufać intuicji? Świat z logicznego punktu widzenia jest jaki jest, ale co nam sprawia największą frajdę? Nie wiem jak innym, ale moje doświadczenie jest takie, że wybaczenie, wybaczenie które samemu się uzyskało, wybaczenie które komuś się udzieliło. Smakuje lepiej niż krwawy befsztyk, nie żeby krwisty befsztyk był niesmaczny, jest smaczny, nawet bardzo, ale wybaczenie jest smaczniejsze. To cud, niespecjalnie wierzę by był możliwy sam z siebie. Ten świat to zagadka. Niestety jest i proza życia, co zrobić z kimś kto nas próbuje zniszczyć? Cóż tu moje doświadczenie uczy, że nadmierne wybaczenie nie wchodzi w rachubę, pozostaje walka o przetrwanie, ale jednak bez frajdy, przynajmniej dla mnie.

"In Mouse City, Calhoun provided his research subjects food, water, bedding, protection from predators--all that they needed except adequate space. The results were destructive and dramatic. Based on these experiments, Calhoun drew conclusions about human behavior in overcrowded conditions, such as high-density public housing."

Eksperyment Calhouna (nawet jeśli wadliwy) potwierdza koncepcje Epikura, system tego świata jest taki, że zło i cierpienie są koniecznością dla jego funkcjonowania. Ktoś kto mógł stworzyć świat według dowolnych zasad, a stworzył taki, na pewno nie jest kimś jakoś tam "przesadnie" dobrym i zapewne sam gustuje w rożnych przejawach przemocy, ewentualnie jest masochistą (jedno i drugie?), generalnie gdyby był człowiekiem powinien być izolowany i hospitalizowany, jeśli z kolei nie potrafił stworzyć nic innego, lepszego, znaczy tezę o Jego wszechmocy należy definitywnie odrzucić. Niemniej myślę, że Bóg/Absolut znajduje się w tym rozważaniu w superpozycji. Dzieje się wszytko co możliwe, a to że jesteśmy akurat w tym obszarze możliwości, to po części fart, a po części pech, ups :) ps. pan Leibniz co nieco się zagalopował, żaden Leibniz nie będzie Bogu mówił co możliwe a co nie. Bóg jak zechce zrobi se tyle światów ile tylko będzie chciał, i każdy z nich będzie DOBRY, oczywiście dla Boga dobry, bo co do zamieszkujących je bytów już niekoniecznie ;p

mocno już dziś dopracowana teoria strun nie mówi ani półsłówkiem o PB, a ilość możliwych wszechświatów określa na około 10 do potęgi 500 - no i dokładnie jak Sz. P. pisze, "Dzieje się wszystko co możliwe", a my "jesteśmy akurat w TYM obszarze możliwości"

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]