Gdy Bóg potrzebuje nas wśród szarych piasków pustyni, nie należy tęsknić do zielonych łąk obsypanych barwnymi kwiatami. Królestwo Niebieskie przybliża się nie dzięki zachwytom płynącym z egzaltacji, lecz dzięki wytrwałemu poszukiwaniu Bożych śladów pośród wędrujących piasków szarej codzienności. Adwentowe nawrócenie dokonuje się także przez umiejętność spokojnego odchodzenia od tego, co znajome, ukochane, bliskie psychologicznie. Gdyby Jan Chrzciciel roztkliwiał się nad urokiem miasta, które zostawił przychodząc na pustynię, zapewne nie zasłużyłby na miano największego spośród zrodzonych z niewiasty (Łk 7, 28). Na szlaku adwentowej przemiany trzeba uczyć się trudnej miłości do szarych pustynnych krajobrazów, przyjmowanych w imię wyboru najwyższych wartości Królestwa Niebieskiego.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















