Reklama

Pogromcy oliwek

Pogromcy oliwek

25.09.2016
Czyta się kilka minut
Dwadzieścia jeden w Irlandii, siedemnaście w Stanach. Tylu określeń na aromaty cheddara doliczyli się irlandzcy badacze drogą systematycznych studiów w terenie i obliczeń statystycznych.
Fot. Heike Brauer / EAST NEWS
Fot. Heike Brauer / EAST NEWS
W

Większość słów jest trudno przekładalna – bo czy zapach wilgotnej ściery w kamiennej chatce w hrabstwie Limerick jest ten sam, co szmaty rzuconej na sztachety przy drodze na Garwolin? Wątpię. Ale jedno rzeczywiście zachowuje swą uniwersalną przydatność: otóż cheddar, stwierdzili uczestnicy fokusów, bywa cheddarowaty.

Nie lubię namolnego zagadywania gości, jak im coś smakuje, ale czasem kiedy jedzą ser z Frontiery, albo szczególnie dobry kawałek pecorino, zdarza mi się poprosić, żeby podzielili się wrażeniami. Mam widocznie skłonność do osób tyleż ekspresyjnych, co niepoetycznych – w każdym razie słyszę regularnie tylko jedno słowo na zet, którego nie wypada mi powtarzać w druku. Irlandzcy badacze nie mieliby na co marnować swoich grantów z takimi ludźmi.

Pole do popisu mieliby na pewno przedstawiciele nowej dyscypliny, publikujący na łamach kwartalnika „Celebrity...

5993

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]