Reklama

Poddane

Poddane

08.12.2009
Czyta się kilka minut
List do Kolosan, podobnie jak do Efezjan, mimo że w adresie wymienia imię Pawła, w powszechnej opinii biblistów uchodzi za popawłowy. Jest jednocześnie pierwszym chronologicznie, w którym pojawia się fragment od czasów Małego Katechizmu Marcina Lutra nazywany "tablicą domową": zestaw wskazań co do postępowania zamieszkujących oikos, dom. Poza Kol 3, 18 - 4, 1 zaliczane są do tego gatunku Ef 5, 22 - 6, 9; 1 P 2, 18-37, jak też nieco inne w stylu 1 Tm 2, 9-15; 6, 1-2 oraz Tt 2, 1-10.
"

"Tablica domowa" Listu do Kolosan charakteryzuje się przy tym największą zwięzłością. Obejmuje żony i mężów, dzieci i rodziców (zwłaszcza ojców!), niewolników i panów. Najmniej miejsca poświęca autor Listu pierwszym, najwięcej - ostatnim z wymienionych: niewolnikom i panom. Tu również formułuje najbardziej zaskakujące - na tle ówczesnego porządku społecznego - wskazania: za posłuszeństwo i pracę niewolników obiecując im "dziedzictwo" od Pana (Kol 3, 24; w oryginale nie ma mowy o "wiecznym" dziedzictwie!), panów zaś nawołując do sprawiedliwości i równości (Kol 4, 1).

Skąpe uwagi poświęcone żonom / kobietom i mężom /mężczyznom z jednej strony wydają się odpowiadać relekturze chrzcielnej zasady z Listu do Galatów (3, 28) dokonanej w Liście do Kolosan. W Kol 3, 11 czytamy bowiem: "już nie ma Greka ni Żyda, obrzezanego i nie obrzezanego, nie ma barbarzyńcy ni...

5198

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]