Podatniku, wybierz ordynację

Do chaosu, jaki od nowego roku zapanował w podatkach, kolejną cegłę dołożył Mateusz Morawiecki.
Czyta się kilka minut
 Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego, Warszawa, 21 stycznia 2022 r. / Fot. Mateusz Grochocki/East News /
Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego, Warszawa, 21 stycznia 2022 r. / Fot. Mateusz Grochocki/East News /

Premier zapowiedział, że „jeśli ktokolwiek zarabiający do 12,8 tys. zł brutto miesięcznie straci w 2022 r. na Polskim Ładzie, będzie mógł rozliczyć się na zasadach z 2021 r.”. Jak czytać te słowa – zakładając, że rząd nie zapomni przekuć ich w przepisy? Czy to zapowiedź końca reformy, czego otwarcie domagają się m.in. przedsiębiorcy i prawnicy? A może istnieją dziś w kraju dwie ordynacje podatkowe do wyboru?

Każdy dzień uporczywego trwania rządu przy Polskim Ładzie potwierdza opinie ekspertów, że mamy do czynienia z przepisami, których nie da się naprawić. Kolejne łaty potęgują podatkowy chaos, który niemal na pewno poskutkuje licznymi pozwami przeciwko Skarbowi Państwa. Fiskus przypomina dziś sędziego, który biega po boisku strasząc żółtymi kartkami, ale nie powiedział zawodnikom, jaka to gra.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”