Reklama

Ładowanie...

Pocztówka z imperium Lechitów

12.03.2017
Czyta się kilka minut
Brukselskie występy Beaty Szydło podczas wyborów szefa Rady Europejskiej były najnowszym rozdziałem historii naszej megalomanii narodowej. Historia ta ma swojego patrona. Imię jego Janusz, nie Jarosław.
XXII Festiwal Słowian i Wikingów, Wolin, sierpień 2016 r. Fot. Andrzej Zbraniecki / EAST NEWS
B

Było chłodne popołudnie. Wszedłem na chwilę do księgarni i pechowym zrządzeniem losu zaplątałem się do działu „historia”, gdzie czekali już na mnie oni – „Słowiańscy królowie Lechii” Janusza Bieszka w promocyjnej cenie. Nie mogłem się oprzeć pokusie i następną noc spędziłem, z wypiekami na twarzy poznając historię Wielkiego Imperium Gobi, którego założycielami byli Ariowie ocaleni z zagłady kontynentu Mu na Pacyfiku. Po tym, jak „Atlanci, dysponujący przewagą militarną i technologiczną całkowicie zniszczyli i wypalili równiny Gobi i Takla Makan, pozostawiając jałowe pustynie”, ocaleni Ariowie wędrowali po świecie, by wreszcie osiąść na terenach Europy Środkowo-Wschodniej. Tak powstało Imperium Lechitów, którego jesteśmy dumnymi spadkobiercami. Dlaczego wcześniej o tym nie słyszałem? Watykański i niemiecki okupant robią wszystko, by wmówić nam, że przed rokiem 966 nie było tu...

21750

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]