Reklama

Ładowanie...

Początki Kościoła w Antiochii

16.05.2022
Czyta się kilka minut
W

W ostatnim czasie liturgia postawiła nam przed oczy narodziny Kościoła w Antiochii syryjskiej – jednego z ważniejszych w całej historii Kościoła. Odnośna perykopa kończy się stwierdzeniem: „W Antiochii po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11, 19-26). „Nazwano ich”! To znaczy: nie nazwali się sami. To ludzie nienależący do „uczniów” mieli potrzebę jakoś ich nazwać. Uczniowie stanowili więc najwyraźniej grupę, która w społeczności miasta stała się widoczna i ważna – na tyle, że trzeba ją było jakoś opisać. I opisano ją jako „chrystusowych”. Właśnie to ich wyraźnie definiowało, że „przynależą do Chrystusa”. Jak się rodzi taki Kościół?

Dzieje podpowiadają trzy elementy. Pierwszy: Kościół wyrasta z uczniów, których rozproszyło prześladowanie, jakie wybuchło w Jerozolimie po śmierci Szczepana. Kluczowe wydaje się tu słowo „rozproszeni”, greckie: diasparéntes...

2960

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]