Po co to Kwaśniewskiemu?

Najzdolniejszy polityk polskiej lewicy dobiega sześćdziesiątki. Przedwczesna emerytura musiała mu dopiec. Przebudził się. Chce budować nowoczesną centrolewicę.
Czyta się kilka minut

​Nowa formacja ma smak kawioru. Europę Plus, która ma wystawić listę do Parlamentu Europejskiego, zaprezentowało trzech panów w drogich garniturach. Pierwszy to Marek Siwiec – eks-poseł, eks-minister, a od dwóch kadencji eurodeputowany, który pokłócił się z SLD. Siedzi koło Kwaśniewskiego, bo chciałby jeszcze pobyć w polityce. Drugi to Janusz Palikot, kiedyś ziemianin, biznesmen, liberał, a ostatnio socjalista i promotor palenia marihuany. Brawurowo wszedł do Sejmu, ale ostatnio narobił głupstw. Siedzi koło Kwaśniewskiego, bo nie wie, co dalej robić w polityce.

Kwaśniewski daje im nadzieję. Pamięć o jego wiktoriach jest ciągle żywa. Dwie kampanie prezydenckie, wprowadzenie Polski do NATO i UE, pomoc zagrożonej rozlewem krwi Ukrainie to były wielkie gry. Po nich nawet doradzanie Janowi Kulczykowi może się wydać zajęciem nudnym.

Kwaśniewski więc wraca. Pytanie, czy powinien w tak niepewnym towarzystwie?

Siwiec to singiel. Palikot – człowiek nielojalny. Gdy były prezydent przestanie mu być potrzebny, bez wahania ogłosi, że osobiście torturował przywleczonych przez CIA więźniów w Starych Kiejkutach (dziś ogranicza się do oskarżania Leszka Millera). Jest też pytanie o samego Kwaśniewskiego – czy ma siłę i chęć, by powalczyć na serio? Pamiętamy kampanię SLD z 2007 r. – gdzie szkodził, występując publicznie na rauszu.

Europa Plus to trudny projekt. Łatwo może zmienić się w Rozrywkę Plus: gdzie jeden myśli, co wypić, drugi, co zapalić, zaś trzeci – który kiedyś dla zgrywy obejmował ziemię kaliską, najchętniej objąłby w świetle kamer Ryszarda Kalisza.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 09/2013