Reklama

Ładowanie...

Piosenkarz kontra Kościół

05.11.2012
Czyta się kilka minut
Rozpatrując sprawę Nergala, Sąd Najwyższy podkreślił równoprawność dwóch wolności: poszanowania uczuć religijnych i swobody wypowiedzi. Wskazał, że artyście wolno dużo, ale nie wszystko.
U

Uchwała Sądu Najwyższego z 29 października w sprawie przestępstwa obrazy uczuć religijnych nie jest dobrą wiadomością ani dla sądów, ani dla artystów. Trybunał uznał bowiem, że przestępstwo to można popełnić, działając zarówno z „zamiarem bezpośrednim”, jak i „ewentualnym”, znacznie poszerzając tym samym zakres penalizacji. Jednocześnie przypomniano, że swoboda wypowiedzi, w tym wypowiedzi artystycznej, jest tak samo ważna jak wolność religijna. Każdorazowo zadaniem sądu będzie zważyć, czy nie doszło do zachwiania tej równowagi. Można się spodziewać, iż kolejne wyroki sądów będą krytykowane za nadmierną ochronę jednej z tych wolności i folgowanie drugiej.

BEZPOŚREDNI CZY EWENTUALNY?

Wykładnią artykułu mówiącego o przestępstwie obrazy uczuć religijnych („Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub...

7136

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]