Reklama

Pieski świat

Pieski świat

23.04.2018
Czyta się kilka minut
Kipiący od świetnych pomysłów film dostał baty od krytyków za uchybienie politycznej poprawności.
Kadr z filmu „Wyspa psów” IMPERIAL CINEPIX
C

Czy film zrodzony z miłości do wielorasowych czworonogów może zostać oskarżony o rasizm – w dodatku ten jak najbardziej „międzyludzki”? To nie jedyna kontrowersja, jaką wywołała ostatnio „Wyspa psów”. Najnowszemu filmowi Wesa Andersona zarzuca się także okcydentalne poczucie wyższości tudzież eksploatację i egzotyzację dalekowschodniej kultury. Zamieszanie jest całkiem spore jak na animowaną bajkę dla starszych dzieci i dorosłych dzieckiem podszytych.

Tytułowa wyspa to gigantyczne wysypisko śmieci, gdzie w niedalekiej przyszłości deportuje się psy z powodu szalejącej epidemii. Burmistrz fikcyjnego miasta ­Megasaki, siejąc panikę i tworząc wyimaginowanych wrogów, zbija w ten sposób polityczny kapitał w przededniu zbliżających się wyborów. Lecz to właśnie wykluczony z ludzkiej społeczności kundel jest w tej historii głównym narratorem. Na śmietnisku cywilizacji zdegradowane...

6206

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]