Paul Bloom przeciwko empatii

Empatia pozwala nam robić rzeczy wspaniałe, ale na dłuższą metę jest niebezpieczna i szkodliwa – stwierdził prof. Bloom w fascynującym, ale jednocześnie kontrowersyjnym wykładzie.
Czyta się kilka minut
prof. Paul Bloom / fot. Adam Walanus

Gdy opublikowałem tekst, w którym tłumaczyłem, dlaczego jestem przeciwko empatii, spotkałem się z gigantyczną falą krytyki. Niektórzy mówili nawet, że to najdurniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek napisano” – rozpoczął swój wykład prof. Bloom. Faktycznie – teza, którą postawił już na początku swojego wywodu, zabrzmiała co najmniej kontrowersyjnie. Wszyscy odruchowo uważamy, że empatia to coś bardzo wartościowego – fundament naszego człowieczeństwa – a jej brak jest źródłem zła na świecie.

Paul Bloom twierdzi jednak, że empatia, choć czasem motywuje nas do czynienia dobra, w ogólnym rozrachunku jest niebezpiecznym narzędziem manipulacji, które przynosi więcej szkód niż pożytku. Dzięki empatii możemy na chwilę poczuć się dobrze – na przykład wspierając jałmużną żebrzące na ulicy dziecko. Jednak w szerszej perspektywie nie pomagamy mu, tylko przyczyniamy się do konserwowania patologicznego zjawiska społecznego. Prof. Bloom podawał też inne, bardziej szkodliwe przykłady empatii – jego zdaniem wszelkie konflikty zbrojne opierają się na manipulacji naszą zdolnością do współodczuwania, antagonizując jednych ludzi („my”) przeciwko innym („obcy”). Co więcej, do czynów etycznych mogą nas motywować także negatywne emocje - ta relacja jest bardzo nieoczywista. 

„Jestem przeciwko empatii, bo to zły doradca w kwestiach moralnych. Jeśli chcemy konstruktywnie pomagać innym, powinniśmy zachować dystans. Kierować się rozsądkiem, nie emocjami” – stwierdził prof. Bloom. Wielokrotnie podczas wykładu podkreślał, że dzięki empatii jesteśmy zdolni do wspaniałych czynów. W USA powszechne jest przekonanie, że powieść „Chata wuja Toma” Harriet Beecher Stowe była kamieniem milowym w procesie delegalizacji niewolnictwa – właśnie dzięki jej empatycznemu ładunkowi. „Pamiętajmy jednak, że na każdą »Chatę wuja Toma« przypada jeden »Mein Kampf«. Empatia to broń obusieczna” – podsumował prof. Bloom.

Wykład bez wątpienia zrobił duże wrażenie na słuchających. Nie wszyscy byli jednak w pełni przekonani do płynących z niego wniosków. W pytaniach z sali pojawił się wątek relacji między empatią a działalnością charytatywną. „Oczywiście, że należy pomagać innym, ale żyjemy w bardzo skomplikowanym świecie. Empatia podpowiada proste, krótkoterminowe rozwiązania” – odpowiedział prelegent. Innym ciekawym problemem było pytanie o macierzyństwo i rolę empatii w wychowywaniu dzieci. I w tej kwestii prof. Bloom był konsekwentny: „Moim zdaniem empatia nie jest potrzebna, aby być dobrym rodzicem. Często wręcz przeszkadza ona w podejmowaniu odpowiedzialnych decyzji” – podsumował swoje wystąpienie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”