Reklama

Pasztet babuni

Pasztet babuni

10.06.2017
Czyta się kilka minut
Jako temat do omówienia pilny, ale przecież przez nas tchórzliwie odwlekany, uznać należy dynamiczne klęśnięcie szeroko pojętej męskości.
D

Dla kontrastu, damskość – zważmy – potężnieje i potęgę tę opisano już na wszelkie sposoby. Począwszy od miażdżącej krytyki po krępującą stylistycznie i estetycznie euforię.
Męskość – powiedzmy sobie szczerze, znajduje się w najciemniejszym w historii cieniu damskości, też z racji trudu, jaki sprawia rozpaczliwe aktualizowanie jej definicji. Mamy bardzo smutne wrażenie, że dziś męskość cierpi z powodu nader skąpego zestawu atrybutów przydatnych w jej demonstrowaniu. Rynek handlu i usług traktuje męskość per noga, ot, jest to zaledwie kilka punktów sprzedaży środków dopingujących, nieco całodobowych sklepów z wódką, której wartość smakowa i procentowa się feminizuje, mamy nieco siłowni i magazynów militarnych ubrań z demobilu oraz skromną, za skromną, ofertę maczet, scyzoryków i wędek. Elektronarzędzia – popatrzmy – są miniaturyzowane, by mogła je unieść kobieta, a auta...

3895

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bez przesady proszę Pana, bez przesady. Kto by tam delektował się nalewkami babuni. Może i spada ilość koneserów spożywania wysokoprocentowych specjałów bez rozcieńczania, ale i tak to one królują w naszym menu. Żuberkami też nie gardzimy, więc biegają one w dużych stadach. Wprawdzie piwem tego napitku zwać niepodobna, ale męski jest jak nie wiem co. A weźmy grillowanie, wszak to powszechny i typowo męski zwyczaj spędzanie czasu wolnego. Pewnie, można grillować śląską czy bakłażany, jednak prawdziwy facet na ruszt wrzuca karkówkę, konkretny kawał mięcha, chyba że w Biedronce była ekstra promocja na grilową. Faktem jest, że bycie prawdziwym facetem nie jest łatwe. Kiedyś, a czasy te jeszcze pamiętam, kościół mocno wspierał ową męskość. Gdy żona zanadto gderliwą była, dobrodziej doradzał wymierzenie jej kilku rózg mężowi. Musi to skutkowało, bo porządek w rodzinach był inny i pozycji głowy domu nikt nie podważał - przynajmniej oficjalnie. Dziś na sumie w większości stare baby w ławkach zalegają, dziadek zawleczony do kościoła też się zdarza. Jednak mężczyzn w sile wieku, dziarskich młodzieńców tam jak na lekarstwo. No bo nam i kapłani jakoś zniewieścieli mocno, niespecjalnie potrafią przekonać ten cały babski ród, że chłop potęgą jest i basta, nawet wtedy gdy dupa wołowa z niego jak się patrzy.

To dość protekcjonalne przeciwstawienie męskości 'damskości' dowodzi tylko, jakim mizoginem jest autor felietonu. Słowo "kobiecość" byłoby zdecydowanie na miejscu.Zresztą celem artykułu nie jest diagnoza położenia mężczyzn w naszym społeczeństwie, ale- wykpienie kobiet. Bo to one, wg autora, odpowiadają za atrofię męskości. Poza tym komentarz 'oportunisty', propagujący przemoc wobec kobiet jako wzorcowo męskie zachowanie, świadczy, że jego twórca to typowy, sfrustrowany, ciamajda.

W tym komentarzowym stawianiu się ponadto i moja osoba stanie, i swoje dołożę o męskości marnej, męskości w tle kobiecym, damskim, żeńskim i babskim oraz męskości, która szuka ciamajdowatości w innej męskości, żeby własną męskość postawić na pierwszym miejscu w liście, a i takiej męskości, która poszukuje od władz najwyższych zapewnienia, iż to ona jest prawdziwą męskością, bo dla dobra prawdziwego narodu za cenę spędzenia czasu przy grillu postawić się może. Oto staję wyżej i świadczyć będą tuziny, że męskością fizyczną i metafizyczną zionę kiedy z drzewcem wzniesionym stoję oraz z okrzykiem lub bez do boju kroczę, a głowie huczą mi dwie setki spirytusu pitego po bengalsku.

Nie wiem czy można linkować YouTube ale dziś właśnie trafiłem na bardziej konkretny komentarz na temat kryzysu męskości w wykonaniu niejakiego Zimbardo. Nota bene wygłoszony w naszym pięknym kraju. https://youtu.be/sgAu1i6aChs

Czy ja dobrze rozumiem, że autor artykułu za spadek męskości obwinia kobiety, wódki smakowe, kolorowe samochody i gamę pasztetów, jaką oferują nam sklepy spożywcze? A może to ja nie zrozumiałam przekazu? Głęboko wierzę, że jednak to drugie, bo w końcu to Tygodnik Powszechny, poważna gazeta.

Ja na przykład w Maku zawsze zamawiam kanapke drwala, taki ze mnie samiec

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]