Reklama

Stanisław Mancewicz: Lajkonik wyklęty

30.05.2022
Czyta się kilka minut
Rozumienie rzeczywistości – zważmy – to nie jest zadanie ani tanie, ani łatwe, nie jest też powszechnie uprawiane.
FOT. GRAŻYNA MAKARA
W

Wiadomo – to jasne – że ogromna większość ludzi, spacerując, dajmy na to polną drogą, w malowniczym szpalerze wierzb płaczących, uważa, że temu krajobrazowi powinien towarzyszyć podkład muzyczny pt. „Rozszumiały się wierzby płaczące”. Ludzie są niepomiernie zaskoczeni, że pośród bujnej flory ruderalnej, w zakrzaczeniach, na poboczu, nie ma schowanego nagłośnienia. Zetknęliśmy się z podobnymi potrzebami pośród turystów oczekujących na all inclusive. Weźmy jeszcze dla jasności inny przykład, z lokalnego życia.

Nie tak dawno na krakowskim Rynku oglądnęliśmy kolejną już scenkę dowodzącą, że ludzie żyją w bajce. Oto solidny jegomość, przebrany z powodów biznesowych za wspaniałego husarza, podczas krótkiej przerwy w pracy, w podcieniach Sukiennic, raczył się napojem chłodzącym oraz palił, a nie był sam. Rzec trzeba szczerze, że towarzyszył mu kolega Lajkonik, znacznie już...

4053

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]