Reklama

Państwo policyjne

Państwo policyjne

09.02.2010
Czyta się kilka minut
Garść dość przypadkowo dobranych mundurowych anegdotek...
O

Oto policyjny informatyk z Chorzowa oddawał do lombardu służbowe komputery, aparaty cyfrowe, krótkofalówki i rzutnik. Bodajże w  zeszłym roku rzecznik Komendanta Wojewódzkiego w Szczecinie podinsp. Maciej Karczyński zdecydowanie napiętnował zepsutych luksusami kolegów, oświadczając, że policjanci są wygodni i przynoszą do pracy własny sprzęt, w sytuacji gdy dysponują nowoczesnymi maszynami do pisania i nie potrzebują komputerów. Ale to jeszcze nic: w 2007 roku zastępca komendanta głównego policji Marek Hebda... został schwytany na próbie kradzieży ładowarki do telefonu. Opowieści o radiowozach jeżdżących "na kropelce", braku żarówek w policyjnych migaczach, ekipach śledczych starannie zadeptujących miejsce zbrodni, patrolach zmuszanych do sprawdzania działania domofonów i dyskretnego śledzenia bezpańskich psów - to istna kopalnia humoru typu "z życia wzięte". Portal...

2486

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]