Ostatni tom z Montalbanem

Andrea Camilleri przeżył 94 lata, ale jako pisarz zasłynął w ostatnim ćwierćwieczu – za to był najbardziej poczytnym ze wszystkich, jakich Włochy wydały.
Czyta się kilka minut
 / MARCELLO MENCARINI / LEEMAGE / EAST NEWS
/ MARCELLO MENCARINI / LEEMAGE / EAST NEWS

Jego ponad sto książek sprzedało się w nakładzie przekraczającym 30 mln egzemplarzy, z czego najwięcej tych z serii o komisarzu Montalbano – są to głębokie portrety ludzi, środowisk i epoki osnute wokół skonstruowanego wedle reguł gatunkowych wątku śledczego, inspirowane prozą Georges’a Simenona. Powieści Francuza Camilleri znał na wylot, przygotowywał bowiem ich adaptacje do teatru telewizji. Kierował też innymi teatrami, przez większość życia wykładał reżyserię i sztukę aktorską, był wychowawcą wszystkich liczących się postaci włoskiego teatru końca XX w. Ślady teatralnego żywiołu dobrze widać w twórczości literackiej, choćby w swoistej suwerenności postaci, które nieraz otwarcie występują przeciwko zamiarom narratora. Taka też ma być podobno puenta ostatniej powieści z serii, którą zawczasu napisał i zdeponował w wydawnictwie: komisarz, jeśli wierzyć przeciekom, zbuntuje się wobec roli, jaką każe mu raz po raz odgrywać Camilleri. Dzięki talentowi opowiadacza dziejów ojczystych (gros jego książek to reinterpretacje wydarzeń historycznych) zyskał status mędrca, który biczował swój kraj. Obecnej władzy zarzucał, że „odsłania klapy narodowego szamba” – mimo to Matteo Salvini (tytułowany, przez analogię do dawnego Duce, „kapitanem”) poczuł się zmuszony oddać mu publicznie hołd. ©℗


CZYTAJ TAKŻE

Felieton Pawła Bravo: Dwanaście powieści z komisarzem Mont­albano czeka jeszcze na wydanie po polsku. Dlaczego nie pociąga nas w Polsce pełna życiowej werwy, sympatii do ludzi i uboga w gwałt saga komisarza z Vigaty?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2019