Były prezydent Francji Nicolas Sarkozy został w minionym tygodniu zatrzymany i przesłuchany przez policję w związku z oskarżeniami o korupcję, nadużywanie wpływów i tuszowanie faktu złamania tajemnicy zawodowej. To pierwszy taki przypadek w historii tego kraju. Zdaniem Sarkozy’ego, jego zatrzymanie było efektem prześladowania przez wymiar „stronniczych sędziów śledczych”, których „polityczną obsesją” ma być „zniszczenie” oskarżonego. Niezależnie od dalszych losów oskarżenia przyszła kariera polityczna byłego prezydenta stanęła pod znakiem zapytania.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















