Opustoszały Watykan

W strugach deszczu pakowała się kuria rzymska do dwóch autokarów, które w niedzielne popołudnie zajechały przed Dom Świętej Marty.
Czyta się kilka minut

Papież, kardynałowie, biskupi – w obstawie dwóch spowiedników i kilku żandarmów – wyjechali do Domu Rekolekcyjnego w Aricci nad jeziorem Albano, gdzie przez kolejne pięć dni będą słuchać wielkopostnych rekolekcji. Dla Franciszka, który – w przeciwieństwie do swych poprzedników – nie bierze urlopów, będzie to również okazja do krótkiego odpoczynku: bez spotkań, przemówień i uroczystych celebracji.

Ostatni tydzień był bardzo pracowity: do co­tygodniowych obowiązków doszło 15 audiencji prywatnych, celebracja liturgii Środy Popielcowej i ponad dwugodzinne spotkanie z klerem diecezji rzymskiej. Papież podpisał też kilka istotnych dokumentów, m.in. powołujący dziewięciu nowych członków Komisji ds. Ochrony Nieletnich. Biuro prasowe potwierdziło, że Franciszek regularnie spotyka się z ofiarami księży pedofilów – zwykle co piątek; przypomniano też jego niedawne słowa, że seksualne przestępstwa na nieletnich „pustoszą Kościół”. ©(P)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2018