Reklama

Opada cyfrowa kurtyna

Opada cyfrowa kurtyna

28.12.2019
Czyta się kilka minut
„Rządy Świata Przemysłu, Wy, zużyci giganci z ciała i stali, przychodzę do Was z Cyberprzestrzeni, nowej ojczyzny Umysłu.
W

W imieniu przyszłości apeluję do Was – związanych z przeszłością – byście zostawili nas w spokoju. Nie jesteście tu mile widziani. Wasza władza nie sięga miejsc, w których się zbieramy”. Tak zaczyna się „Deklaracja Niepodległości Cyberprzestrzeni” Johna P. Barlowa, opublikowana w 1996 r. w odpowiedzi na pierwsze działania rządów, które chciały regulować internet. Dziś do realizacji marzenia, że sieć stanie się bezpaństwową utopią z wiedzy i danych, jest jeszcze dalej. A wiele wskazuje na to, że rok 2019 to marzenie na zawsze przekreślił.

Jak? Wzorem niech będzie Wielka Chińska Zapora Ogniowa. Powstała dzięki współpracy telekomunikacyjnych monopolistów w warunkach ograniczonej ilości światłowodów łączących ChRL z resztą świata. Dzięki temu rząd jest w stanie decydować, do jakich usług i informacji obywatele mają dostęp. Własne zapory pozwalające się odciąć od świata stawiają m.in. Iran, Wietnam, Tajlandia, Turcja i Rosja. Indie tylko w 2019 roku dostęp do sieci odcinały ponad sto razy.

Łatwo byłoby szukać związku między dzieleniem internetu a brakiem demokracji. To jednak nie takie proste. Skutkiem ubocznym unijnych regulacji ograniczających monopole wielkich koncernów technologicznych czy chroniących prywatność jest to, że Europejczyk przeglądający internet ma do dyspozycji treści inne niż Amerykanin. Im więcej rozbieżności prawnych, tym mocniej nasze internety się rozdzielają. Tylko czy Europejczycy chcieliby zrezygnować z lepszej ochrony w imię wirtualnej jedności?

Te procesy mogą się okazać ledwie przygrywką do wielkiego rozdarcia, które będzie skutkiem amerykańsko-chińskiej wojny o sieć 5G. Obie strony chcą zdominować technologiczne zaplecze największego projektu informatycznego świata. Dziś komputery „rozmawiają” jednym językiem. Jeśli w konsekwencji wojny handlowej techniczne standardy zaczną się rozjeżdżać, świat może podzielić nie żelazna, lecz cyfrowa kurtyna.

Krótka era wspólnej, globalnej agory zbliża się do końca. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz naukowy, reporter telewizyjny, twórca programu popularnonaukowego „Horyzont zdarzeń”. Współautor książki "Strefy Cyberwojny", laureat Prix CIRCOM i Halabardy rektora AON. Stale...

Dodaj komentarz

Uwaga! Przypominamy o ciszy wyborczej. Trwa ona od północy z 10 na 11 lipca do momentu zakończenia głosowania w wyborach prezydenckich 12 lipca. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej, również w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny.

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]