Reklama

Okno na Koszykowej

Okno na Koszykowej

13.05.2008
Czyta się kilka minut
Spektakl Sceny Faktu Teatru TV przypomina, że wojenne bohaterstwo bywało czasem łatwiejsze niż powrót do normalnego życia.
Sławomir Szymankiewicz ps. "Czarnota", Józef Saski ps. "Katoda" oraz Jan Rodowicz ps. "Anoda" / fot. www
W

W Wigilię 1948 r. Jan Rodowicz (wojenny pseudonim: "Anoda") miał 25 lat i dziewczynę. Jak każdy człowiek w jego wieku miał także plany: skończyć architekturę, pracować, żyć - po latach w konspiracji i Powstaniu Warszawskim. Wiedział, jak chciałby żyć, ale wiedział też, jak chciałby umrzeć: "Zwyczajnie, w łóżku".

Nie udało mu się ani jedno, ani drugie. W tamten wigilijny wieczór do warszawskiego mieszkania jego rodziców zapukali funkcjonariusze UB. To było pierwsze z fali aresztowań ludzi z legendarnego batalionu AK "Zośka". Dwa tygodnie później, 7 stycznia 1949 roku, Rodowicz już nie żył. Jego śmierć do dziś nie została wyjaśniona. Ubecy twierdzili, że popełnił samobójstwo, wyskakując z okna podczas przesłuchania w gmachu siedziby na Koszykowej. Rodzina, którą o śmierci "Anody" poinformowano dopiero po dwóch miesiącach, nigdy w to nie uwierzyła. Byli...

3429

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]