Reklama

Ojciec marnotrawny

Ojciec marnotrawny

08.01.2007
Czyta się kilka minut
Wyznawanie własnych win przez duchownych, zwłaszcza przez biskupów, nie jest zjawiskiem częstym. Przeciwnie: byliśmy już świadkami negowania winy nawet wobec ewidentnych dowodów. Abp Stanisław Wielgus wyznał grzech współpracy ze służbami i grzech kłamstw, którymi się zasłaniał.
fot. D. Dziecinny - Agencja Gazeta
1

1.

Wiele elementów tej historii trudno pojąć. Trudno pojąć, czemu, kiedy pojawiły się pierwsze głosy odnoszące się do jego przeszłości, arcybiskup Wielgus nie poprosił komisji historycznej o zbadanie akt i nie oszczędził nam przeżyć ostatnich dni. Trudno pojąć późniejsze zapewnienia o niewinności kogoś, kto przecież musiał się liczyć z ujawnieniem dokumentów. Trudno pojąć, czemu nie zrezygnował wcześniej. Trudno pojąć, jak poważni ludzie, po wszystkich dotychczasowych doświadczeniach, chcieli angażować swój honor i wiarę w sprawę, w której nie wiara decyduje, a znajomość faktów. Trudno wreszcie pojąć interwencję Stolicy Apostolskiej przed kilkunastoma dniami: prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, co dokładnie o przeszłości arcybiskupa wiedział Benedykt XVI, ale papieski kredyt zaufania został chyba nadużyty, zwłaszcza że bezprecedensowe, a...

7605

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]