Reklama

Bardzo straszny spisek

Bardzo straszny spisek

02.07.2007
Czyta się kilka minut
Zdumiewająca, mówiąc delikatnie, jest akcja medialna podjęta przez związany z Radiem Maryja "Nasz Dziennik. Dwa dni przed nałożeniem przez Benedykta XVI paliusza (znaku władzy metropolitalnej) abpowi Kazimierzowi Nyczowi gazeta ogłosiła materiał zapowiadający podważenie moralnej prawomocności wszystkiego, co doprowadziło do nominacji obecnego metropolity Warszawy.
fot. D. Dziecinny - Agencja Gazeta
Z

Zbieżność z uroczystością w Watykanie nie jest zresztą jedyna: w tych dniach zakończyła się również (patrz omówienia na str. 2) kwerenda prowadzona w archiwach IPN przez Kościelną Komisję Historyczną. Oczywiście nie można wykluczyć, że ta koincydencja jest całkowicie przypadkowa...

"Nasz Dziennik" formułuje następujące twierdzenia:

1. "Sprawę rozegrano w stylu procesów stalinowskich". Nie było dziełem przypadku, że oskarżenia przeciwko abpowi Wielgusowi wysunięto w ten sposób, aby nie mógł skorzystać z cywilizowanych formuł procesowych. Pozbawiono go prawa do obrony, nie podjęto próby weryfikacji dokumentów, nie powołano biegłych, nie przesłuchano świadków.

2. "Gazeta Polska", która opublikowała informacje o rzekomej współpracy arcybiskupa ze służbami, nie miała podstaw do oskarżania abpa Wielgusa, bo w chwili publikacji nie...

8426

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]