Reklama

Odwrót z Afganistanu?

Odwrót z Afganistanu?

22.06.2010
Czyta się kilka minut
Nie warto robić rzeczy, do których nie ma się przekonania. Taką rzeczą jest wojna w Afganistanie: gigantyczny wysiłek polityczny, wojskowy i finansowy, który zamiast nadziei przynosi rozczarowanie, złość i żądania zakończenia wojny, której cel wydaje się dziś nie mieć już jakiegokolwiek znaczenia. Państw mających podobne odczucia jest wiele i należy do nich też Polska.
Z

Zapowiedź rozpoczęcia prac nad politycznym kalendarzem wycofania się z Afganistanu kończy zatem trwającą niemal dekadę historię udziału polskich żołnierzy w konfliktach zbrojnych poza Europą. Odwrót nie nastąpi z dnia na dzień i zapewne poprzedzony będzie decyzjami NATO, zgodnie z zasadą: "razem weszliśmy, razem wyjdziemy". Czy stanie się to w roku 2011, czy 2012, jest mało istotne. Ważne, by sojusznicy zdobyli się na ten akt odwagi i szczerości, który może okazać się pierwszym od czasu, gdy po 11 września 2001 r. dali zielone światło na operację afgańską. Byłoby też dobrze, gdyby do tego czasu podjęli jeszcze po raz ostatni wysiłek osiągnięcia jakiejś części swych celów, zamiast zaczynać spory o datę i tempo redukcji kontyngentów.

Zbliżający się koniec operacji afgańskiej, lub przynajmniej polskiego w niej udziału, nakazuje jednak spojrzeć szerzej na problem...

1663

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]