Exposé Sikorskiego w cieniu wojny. Trzy ostrzeżenia dla Polski

Cała aktywność polskiego państwa – od polityki przez gospodarkę po technologię – powinna podlegać dziś myśleniu czasów wojny, tak aby odstraszyć agresora.
Czyta się kilka minut
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na konferencji prasowej w Sejmie po wygłoszeniu exposé. Warszawa, 26 lutego 2026 r. // Fot. Albert Zawada / PAP
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na konferencji prasowej w Sejmie po wygłoszeniu exposé. Warszawa, 26 lutego 2026 r. // Fot. Albert Zawada / PAP

Nie wiemy, czy wygłaszając z trybuny sejmowej exposé na temat kierunków polityki zagranicznej, wicepremier Radosław Sikorski wiedział, że za trzy dni USA i Izrael przeprowadzą atak na Iran. Ale wiemy, że wojna na Bliskim Wschodzie jedynie podbija jego przekaz.

Czas między pokojem a wojną 

Po pierwsze, potwierdza diagnozę sytuacji Polski. Żyjemy nie w „kryzysie” czy „trudnych czasach”, tylko w strefie między pokojem a wojną – z regularnymi aktami dywersji, sabotażu, testowania sprawności państwa i idącymi w tysiące cyberatakami na infrastrukturę cyfrową Polski. 

W tym momencie bezpieczeństwo staje się więc warunkiem wszystkiego, a cała aktywność państwa – od polityki przez gospodarkę po technologię – powinna podlegać myśleniu czasów wojny, aby odstraszyć agresora. 

Ameryka się zmienia

Po drugie, nasz główny sojusznik nie tylko nie broni ładu, na jakim budowaliśmy naszą niepodległość po 1989 r., ale przykłada rękę do jego unicestwiania. 

„Ameryka się zmienia. Możemy albo dostrzec fakty i odpowiednio się przygotować, albo zasłonić oczy i uszy” – przekonuje minister Sikorski i przypomina, że interesy USA nie zawsze pokrywają się z naszymi.

Fundusz SAFE musi zatem stworzyć nam przestrzeń do ograniczenia ryzyka, wynikającego z uzależnienia od dostaw broni z USA, i dać impuls do rozwoju własnych zdolności. 

Siła polskiej gospodarki

Po trzecie, siła Polski jest dziś w pierwszej kolejności pochodną jej gospodarki. To niezaprzeczalny fakt, o którym dużo mówił szef polskiej dyplomacji. To ma swoje miłe, medialne strony, jak pochwalne artykuły w prasie brytyjskiej, francuskiej czy niemieckiej. Ale to rodzi również pytanie: czym byłaby Polska i jej siła, gdyby wzrost gospodarczy się skończył.

Ten zaś, jak wiadomo, nie musi trwać wiecznie. Czy mamy więc instytucje, wpływy, pozycję międzynarodową, która pozwoliłaby nam utrzymać się w gronie współdecydujących o Europie, bez obecnego wydawania miliardów na zakupy uzbrojenia? Tak jak np. będące od lat w stagnacji Niemcy, które wciąż grają w świecie rolę powyżej swej obecnej wagi i znaczenia?

Tego nie wiemy. I na pewno nie dowiemy się z żadnego exposé żadnego ministra spraw zagranicznych.

Europa potrzebuje przywództwa

Nie zmienia to faktu, że mamy coraz większy problem między, z jednej strony, dobrą i chłodną diagnozą sytuacji, a z drugiej pomysłami, jak złapać rzeczywistość za rogi i narzucać kierunek zmian. Jak przejść z pozycji obronnej do ataku i zacząć strzelać gole?

Bo Europa potrzebuje przywództwa. A ono, jak zauważa minister Sikorski, „nie spada z nieba, nie dostaje się go z niczyjej łaski. Bierze się nie z mówienia o nim, nie z narzekania, lecz z działania”. Czekamy zatem na konkrety.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Pomiędzy pokojem a wojną