Odmienne stany świadomości

13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, odbyła się w Warszawie demonstracja w obronie demokracji i wolności.
Czyta się kilka minut

Zdaniem organizatorów w Polsce wciąż trwa komuna, co brzmi przynajmniej groteskowo, ponieważ organizatorem demonstracji jest partia utrzymywana z budżetu i prowadząca w ostatnich sondażach TNS Polska. Partia, która jednak najprawdopodobniej nie będzie rządzić Polską, bo pozbawiona jest (czego dowiodły też ostatnie wybory samorządowe) zdolności koalicyjnej. Jeżeli polska demokracja ma jakieś słabości, to jest wśród nich niewątpliwie jakość opozycji: żadnych propozycji, tylko cokolwiek histeryczna negacja. Koalicja rządząca ma w Jarosławie Kaczyńskim niezawodnego partnera: trudno sobie wyobrazić lepszego naganiacza wyborczego elektoratu PO.

Jest i dobra wiadomość: nuncjusz papieski i przewodniczący Konferencji Episkopatu abp Stanisław Gądecki przywołali do porządku biskupów, którzy zgłosili się do komitetu honorowego marszu organizowanego przez PiS: czwórka hierarchów musiała wycofać swoje poparcie dla partyjnej imprezy. Obojętne, czy dyscyplinując ich, kierowano się naciskiem opinii publicznej, czy po prostu ewangeliczną trzeźwością – wyraźnie i precedensowo wyznaczono granicę politycznego zaangażowania biskupów. Niech służą Kościołowi i Polsce, nie partiom, jakiejkolwiek by były proweniencji.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51-52/2014