Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Odkryć, wznowić, przeczytać

Odkryć, wznowić, przeczytać

23.08.2015
Czyta się kilka minut
Rys. Zygmunt Januszewski
W

WEDŁUG LEGENDY (która być może zawiera ziarno prawdy) rękopis „Mesjasza” Brunona Schulza trafił podczas wojny w ręce oficerów NKWD. Po 1945 r. ponoć dwukrotnie próbowano ów rękopis sprzedać (za pierwszym razem kuzynowi pisarza, za drugim Jerzemu Ficowskiemu, a ściślej pewnemu ambasadorowi, który zaprosił Ficowskiego do współudziału w transakcji). Do zakupu jednak nie doszło. „Mesjasz” pozostaje częścią Schulzowskiej mitologii, wzmacnianej przez Schulzofilów.

PODOBNE INFORMACJE – trudno oddzielić w ich przypadku prawdę od fikcji – co raz pobudzają wyobraźnię czytelników (tych profesjonalnych i amatorów). Marzymy o odkryciu zaginionych dzieł i udostępnieniu ich szerokiej publiczności. Wierzymy, że gdyby choć jedno z nich ukazało się drukiem, historię literatury trzeba by napisać od nowa.

ZAPOMINAMY PRZY TYM O KSIĄŻKACH, które nie zaginęły, ale i tak są niedostępne, bo trafiły na specjalną półkę, przetrząsaną wyłącznie przez najbardziej zapalonych miłośników rzadkich i wyjątkowych publikacji. Można by je nazwać siwymi krukami. Nie wracamy do nich, a powinniśmy. Nie wznawiamy ich, a warto by było wydać je w nowym opracowaniu. Nie czytamy ich, a mogłyby odmienić nasz sposób myślenia i opowiadania...

CO TO ZA DZIEŁA? Przeczytajcie Gondowicza. On prawdę Wam powie.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Urodzony w 1978 roku. Filozof literatury, eseista, redaktor, krytyk i tłumacz. Dyrektor programowy Festiwalu Conrada. Redaktor działu kultury „Tygodnika Powszechnego”. Dyrektor programów...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]