Reklama

Niewidzialni

Niewidzialni

14.09.2010
Czyta się kilka minut
Mówi się, że w internecie pozostajemy anonimowi. Tyle że bardziej anonimowa niż w szkole, to nigdzie nie byłam. Tam jestem tylko numerem z dziennika. A w necie zawsze trafię na kogoś, kto mnie zna.
Fot. Tomasz Wiech
R

Robert czasem ma wrażenie, że z jego pokoleniem jest jak z pogodą - jakakolwiek by była, może się stać powodem do narzekań. Tyle że pogoda jaka jest, każdy widzi, a Robert i jego rówieśnicy dla swoich rodzin, szkoły oraz mediów pozostają niewidzialni.

Niewidzialny czujesz się wtedy, gdy po godzinnej rozmowie toczonej z kolegą przez Skype’a słyszysz od rodziców, że jesteś odludkiem, który im dłużej siedzi przed komputerem, tym bardziej zapomina, jak się porozumiewać z ludźmi. Możesz współtworzyć portal poświęcony historii i społeczności swojej dzielnicy, ale w gazecie i tak przeczytasz, że młodzi są bierni oraz bezideowi. Jako czytelnik Stasiuka też jesteś niewidzialny, bo swoje opinie o jego prozie pozostawiasz w sieci, a na lekcjach polskiego milczysz.

Wszystko zaczęło się od gier komputerowych. Gdy Robert dostał taką na pierwszą komunię, w ...

9048

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]