Reklama

Ładowanie...

Niech trwa muzyka

06.11.2005
Czyta się kilka minut
Shirley Horn miała po 13 latach ponownie zaśpiewać dla polskiej publiczności. Los zrządził inaczej. 20 października zmarła w rodzinnym Waszyngtonie.
Shirley Horn
P

Pozostanie po niej zachwycająca muzyka, którą potrafiła się dzielić bez miary i do samego końca. W jej ustach słowa piosenki "Here’s to Life": "Nauczyłam się, że dajesz to, co dostajesz, więc daj wszystko, co dostałeś" - nie były frazesem. Kiedy przed dwoma laty wyśpiewywała je z wózka inwalidzkiego w Operze Wiedeńskiej, poczułem uścisk w gardle.

Może dlatego, że urodziła się pierwszego maja, wyróżniała się pracowitością, której towarzyszył potężny talent. Zafascynowana pianinem stojącym w salonie babci, bardzo wcześnie zaczęła na nim grać. Jako nastolatka otrzymała stypendium w słynnej Juilliard School of Music, ale względy finansowe zadecydowały, że została w Waszyngtonie, gdzie ukończyła studia muzyczne na Howard University (jej ulubionymi kompozytorami byli Debussy i Rachmaninow). O tym, że zaczęła śpiewać, miało zadecydować zabawne zdarzenie. Pewien...

5853

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]