Reklama

Dwa koniki

Dwa koniki

08.04.2019
Czyta się kilka minut
JĘDRZEJ KOGUT / MAT. PRASOWE
N

Nagrodę Znaku i Hestii im. księdza Józefa Tischnera w kategorii „pisarstwa religijnego lub filozoficznego, stanowiącego kontynuację »myślenia według wartości«” otrzymał w tym roku O. LUDWIK WIŚNIEWSKI OP. Został wyróżniony za książkę „Nigdy nie układaj się ze złem. Pięćdziesiąt lat zmagań o Kościół i Polskę”, która jest owocem jego wieloletnich przemyśleń teologicznych, mądrościowych i obywatelskich.

Ojciec Wiśniewski (rocznik 1936) jest teologiem, duszpasterzem, publicystą i legendarnym działaczem opozycji antykomunistycznej. Do zakonu dominikanów wstąpił w 1952 r., a w 1961 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował teologię i filozofię. Najpierw był duszpasterzem akademickim w Gdańsku, później w Lublinie, Wrocławiu i Krakowie. Formował tysiące młodych ludzi, których spora część współtworzyła później opozycję antykomunistyczną. Wśród jego wychowanków byli: Aleksander Hall i Arkadiusz Rybicki z Ruchu Młodej Polski w Trójmieście (nauczyciele śp. Pawła Adamowicza), lubelskie środowisko Spotkań (m.in. Bogdan Borusewicz i Janusz Krupski), a także niepokorna młodzież Wrocławia (m.in. Bożena Szaynok, Rafał Dutkiewicz i Jarosław Obremski). W marcu 1977 r. podpisał „Apel do społeczeństwa polskiego”, pierwszy dokument Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO).

Przełomowym wydarzeniem w życiu ojca Wiśniewskiego był grudzień 1970 r., kiedy na własne oczy widział w Gdańsku płonący gmach komitetu wojewódzkiego partii. Zobaczył wówczas, jak rodzi się nienawiść, która tak łatwo prowadzi do przemocy. Pod wpływem tamtych wydarzeń na Wybrzeżu ojciec Wiśniewski zaczął propagować w Polsce model obywatelskiego nieposłuszeństwa oparty na idei non violence.

Po transformacji ustrojowej ojciec Wiśniewski pracował w Krakowie, a potem przez niemal sześć lat w Sankt Petersburgu. Obecnie mieszka w Lublinie. W ostatnich latach głośne stały się jego listy i wypowiedzi publiczne, w których potępia upolitycznienie polskiego Kościoła i działania jego przedstawicieli, które przeczą duchowi Ewangelii.

Jego książka „Nigdy nie układaj się ze złem. Pięćdziesiąt lat zmagań o Kościół i Polskę” jest lekturą zdumiewającą i budującą. Zdumiewającą, bo w spisie treści sąsiadują ze sobą listy-polemiki adresowane do Edwarda Gierka (1976), Adama Michnika (2001), a potem polskich biskupów (2017). W tym pierwszym ojciec Wiśniewski przeciwstawiał się programowi ateizacji społeczeństwa, w drugim polemizował z rozumieniem stanu wojennego jako dopuszczalnego mniejszego zła, w trzecim apelował o deklerykalizację polskiego Kościoła i przestrzegał przed działaniami (lub zaniechaniami), które tworzą klimat przyzwolenia dla nienawiści. Jego teksty są krystalicznym przykładem „myślenia według wartości”, bo ojciec Wiśniewski pokazuje, jak imperatyw sumienia wyrazić w dialogu. Jego nierzadko mocne stwierdzenia przepełnione są szacunkiem dla polemistów i poczuciem, że chodzi o większą sprawę niż rząd dusz.

Jak wyznał niedawno podczas gali wręczenia Nagrody, jego konikami są wolność i sumienie. To wolność stoi na straży autonomii sumienia, które nie przestaje obowiązywać nawet wtedy, gdy błądzi. Posłuszeństwo sumieniu jest autentyczne, gdy opiera się na osobistym przekonaniu, a nie uległości wobec zewnętrznego autorytetu. Ojciec Wiśniewski, jak niegdyś John Henry Newman, przekonuje, że nie ma innej drogi do praktykowania wartości ewangelicznych. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]