Nie tylko wspólne korzenie

„Ze względu na nasze wspólne korzenie, chrześcijanin nie może być antysemitą” – powiedział Franciszek 24 czerwca.
Czyta się kilka minut

Papież wspominał swoje przyjaźnie z Żydami: „Jako przyjaciele cieszyliśmy się obecnością drugiego, wzbogacaliśmy się nawzajem w spotkaniu i dialogu, w postawie wzajemnego otwarcia. A to pomogło nam wzrastać jako ludziom i jako wierzącym”.

Dobrze, że Franciszek przypomniał, iż chrześcijanin nie może być antysemitą. Być może jednak papież powinien był zdefiniować, co to znaczy być chrześcijaninem. Chrześcijanin nie może być antysemitą nie tylko ze względu na „wspólne korzenie” z judaizmem, ale przede wszystkim dlatego, że chrześcijanin jest człowiekiem i żyd także jest człowiekiem. Być może był to dobry moment na ujrzenie w żydach przede wszystkim ludzi, a nie „starszych braci w wierze” (Jan Paweł II) czy „ojców w wierze” (Benedykt XVI).

Chrześcijanin powinien być świadomy pełni człowieczeństwa swojego i każdego człowieka, bo Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał za i dla każdego człowieka. Bóg – Ten, Który Kocha – obejmuje swoją miłością każdego człowieka, nie tylko chrześcijan – także ateistę, żyda, muzułmanina, animistę i komunistę. I tych, którzy przeszli, i tych, którzy nadejdą. My, którzy – nie do końca uprzytomniwszy sobie, co to znaczy być przede wszystkim człowiekiem – jednych za ludzi uważamy, a innych już nie bardzo, jesteśmy skłonni traktować ich jako istoty „człekopodobne”, trochę jakby popsute, uszkodzone, gorsze.

Warto zrobić krok dalej i dostrzec we wszystkich czujących istotach tę samą Bożą Iskrę, takie samo Boże Tchnienie, co w każdym człowieku. I postawić sobie pytanie, czy rzeczywiście „judaizm jest czymś wewnętrznym dla chrześcijaństwa”? Może dlatego kard. Bergoglio mógł ze swoimi żydowskimi przyjaciółmi „cieszyć się obecnością drugiego, wzbogacać się nawzajem”, wzrastać z nimi jako ludźmi (i wierzącymi), bo już wtedy rozumiał, że judaizm jest religią kompletną, odrębną i inną od chrześcijaństwa?

Z judaizmem łączy nas nie tyle wspólny „korzeń wiary”, ile wspólna, niestety tragiczna, historia, z której musimy zdać sobie sprawę i wziąć za nią odpowiedzialność. Powinniśmy kochać żydów nie jako do nas podobnych, ale jako innych. Tak rozumiem ostatnie zdania drukowanego wyżej fragmentu wypowiedzi Franciszka. 


BOGDAN BIAŁEK jest psychologiem, redaktorem naczelnym miesięcznika „Charaktery”, wiceprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2013