Nie liczcie na cuda

Jeremiasz opisuje kryzys geopolityczny na Bliskim Wschodzie i upadek królestwa Judy przez odniesienie do woli, intencji i charakteru Boga, JHWH, Boga Izraela.
Czyta się kilka minut

JHWH jest nazywany Panem wszystkiego, Bogiem biorącym pod opiekę wszystkich ludzi. Jest również Panem historii. Prorok przedstawia dzieje ludzkie jako arenę Boskiej celowości i Boskiego działania. Posługuje się władcami, wojskami, wrogami Izraela, by przybliżyć nadejście nowych czasów. Jeremiasz buduje ten obraz Adonaj przeciwstawiając się religii rozumianej plemiennie, jako sile, która zawsze musi stać po stronie swoich i w końcu swój lud bronić. Jeremiasz otwarcie pisał: nikt nie jest tak potężny jak JHWH: „Kto jest bowiem do Mnie podobny? Albo kto Mnie pozwie przed sąd? Który to pasterz ostoi się wobec Mnie?”.

Oczywista jest odpowiedź: nikt nie ostoi się przed Panem, nikt nie jest Jemu podobny. Włada tym światem. Burzy Jerozolimę za jej nieposłuszeństwo i pychę, ale tak samo zburzy Babilon. Żadne ziemskie potęgi się przed Nim nie ostoją. Nawet obce kraje i obce plemiona stają przed sądem Boga Izraela. Nikt nie może się od Jego nakazów odwrócić. Jest On Bogiem uniwersalnym. Panowania Boga do niczego nie da się porównać.

„Nikogo nie można porównać do Ciebie, Panie! Jesteś wielki i wielkie jest przepotężne imię Twoje! Kto nie lękałby się Ciebie, Królu narodów? Tobie to właśnie przysługuje. Bo spośród wszystkich mędrców narodów i spośród wszystkich ich królestw nikt nie może się równać z Tobą”.

Bóg jest Stwórcą. Jest tym, który utrzymuje ład we wszechświecie i rządzi nim, obdarza łaską istnienia. „On uczynił ziemię swą mocą, umocnił świat swą mądrością, a swoim rozumem rozpostarł niebiosa. Na dźwięk Jego głosu huczą wody w niebie. On sprawia, że się chmury podnoszą z krańców ziemi; On czyni błyskawice – zapowiedź deszczu – i wysyła wiatr ze swoich zbiorników”.

Pośród wszystkiego, co posiada i co utrzymuje przy życiu, najwyższym dobrem jest oczywiście Izrael: „On bowiem ukształtował wszechświat. Izrael zaś jest szczepem Jego dziedzictwa”.

Wszystkie istnienia muszą bać się Wszechmocnego, bać się Go powinny wszystkie narody, tak samo Izrael. Oczywiście Bóg zamieszkał w Świątyni, ale nie znaczy to, że może zostać udomowiony i sprowadzony do jednego nawet najpiękniejszego pałacu. Nie może zostać uzależniony od murów postawionych ludzką ręką. Bóg jest daleko, ale nikt nie może się przed nim skryć. Ten Bóg nie jest miłym wujkiem czy kochającym tatusiem. Stoi ponad dziejami, ma swoje cele na ziemi i nikt nie może być jego wiecznym sojusznikiem. Królewski dwór w Jerozolimie nie może liczyć na łatwe wsparcie. Ten Bóg Jeremiasza jest groźny i surowy. Odległy od naszych wyobrażeń. Nie liczcie, uczy Jeremiasz, na cuda, na nagłe odwrócenie losu.©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 35/2018