Nareszcie!

...chciałoby się powiedzieć. Choć proceduralnie była to jedna z najkrótszych beatyfikacji w historii Kościoła - od śmierci do wyznaczonej na 1 maja uroczystości minie 6 lat i niecały miesiąc, to psychologicznie trwało to zbyt długo.
Zobacz także wideo-komentarz księdza Adama Bonieckiego.
Czyta się kilka minut

Pamiętamy, że co jakiś czas pojawiały się spekulacje o zahamowaniu procesu i przeszkodach w jego prowadzeniu. Najpierw miały być to zbyt wielkie, jak na nasze ciasne przeżywanie religijności, gesty Jana Pawła II - gdy np. podczas wizyty w krajach arabskich ucałował Koran. Potem sprawa zbyt głębokiej, jak na wrażliwość niektórych, przyjaźni z dr. Wandą Półtawską, ujawnionej w jej książce "Beskidzkie rekolekcje". Niesprawiedliwy zarzut rzekomego tuszowania haniebnych przypadków pedofilii w Kościele. Aby w końcu zaniepokoić nas przeciekami o sprzeciwach lekarzy wobec uznania cudu uzdrowienia francuskiej zakonnicy z choroby Parkinsona.

To wszystko na szczęście mamy za sobą. Co teraz? Co teraz, oprócz już oficjalnych ołtarzy w kościołach poświęconych Jego osobie (dotychczas jego zdjęcia były nieśmiało zawieszane gdzieś w bocznych nawach z powodu przepisów kościelnych surowo zabraniających jakiegokolwiek oficjalnego kultu przed beatyfikacją), kościołów pod Jego wezwaniem, liturgicznego święta obchodzonego uroczyście w kościołach, oficjalnych pielgrzymek do grobu łatwiej dostępnego, bo stojącego w głównej nawie Bazyliki św. Piotra, a być może także oprócz radości z ustanowienia Go współpatronem Polski obok św. Stanisława i św. Wojciecha? Czy ta beatyfikacje wpłynie jakoś na nas, Polaków?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”