Beatyfikacja nie musi być rychła

Nie wiem, czy - jak głosi "La Stampa" - publikacja ksiązki dr. Wandy Połtawskiej ("Beskidzkie rekolekcje. Dzieje przyjaźni księdza Karola Wojtyły z rodziną Półtawskich) opóźni proces beatyfikacyjny Jana Pawła II, czy nie - komentuje ks. Adam Boniecki.
Czyta się kilka minut
Jan Paweł II /fot. KNA-Bild /
Jan Paweł II /fot. KNA-Bild /

Wszystko zależy od tego, czy materiały w niej zawarte były wcześniej dostarczone do trybunału. Rozpoczynając proces, trybunał kościelny wzywa osoby, posiadające tego rodzaju materiały do ich dostarczenia. Trudno sobie wyobrazić, by we wstępnych etapach procesu pominięto zeznania dr. Półtawskiej.

Jeśli jednak korespondencja Papieża (wcześniej księdza, biskupa, kardynała) z rodziną Półtawskich nie była znana prowadzącym proces, to się on przedłuży, bo materiał ów trzeba będzie przeczytać. Nie ma jednak powodu do narzekań, przeciwnie, należy się cieszyć, że  publikacja ksiązki uświadomiła prowadzącym proces  istnienie tego materiału. Procesy kanonizacyjne (beatyfikacyjne) bowiem są tak prowadzone, żeby po ogłoszeniu beatyfikacji nie było niespodzianek.

Nie rozumiem niecierpliwości z jaką  się oczekuje zakończenia procesu i beatyfikacji. Nie rozumiem, dlaczego ma być ona "rychła".  Jeśli Jan Paweł II jest świętym, to jest nim także bez procesu i orzeczeń. A kościelne orzeczenie i procesy niech będą dłuższe, ale prowadzone lege artis. Takie stanowisko zresztą, zajmuje w tej kwestii Stolicy Apostolskiej.

Sama książka w niczym nie podważa opinii świętości Jana Pawła II  o czy łatwo można się przekonać ją uważnie tę książkę czytając. Bo co ma podważyć? To, że duchowny, ksiądz, biskup, arcybiskup, kardynał, papież nie wytrzebił w sobie zdolności do przyjaźni, czy miłości? Czy już zupełnie zapomnieliśmy, że miłość nie jest synonimem grzechu? Że głęboka przyjaźń łącząca wielkich świętych z kobietami w niczym nie umniejszyła ich świętości, a raczej wprost przeciwnie? Być może, chora wyobraźnia komentatorów a nie ta piękna książka o przyjaźni,  jest głównym źródłem przewidywań trudności.

Jak już pisałem w "Tygodniku" "Beskidzkie rekolekcje" ukazały nam nieznany rys postaci Papieża - człowieka. Wyzuci z ludzkich cech święci nie są kłopotliwi. Patrząc na ich świętość mówimy - byli inni. Może to, że  Wanda Półtawska była  osobą bliską i drogą Papieżowi komuś psuje obraz jego świętość, dla mnie jest jego dopełnieniem.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”