Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nadzwyczajnie niepoważni

Nadzwyczajnie niepoważni

07.05.2018
Czyta się kilka minut
Rozmowy prowadzone przez rząd z Komisją Europejską doprowadziły do kolejnej już nowelizacji ustaw dotyczących sądownictwa.
Wizyta pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa w Polsce, Warszawa, 09.04.2018 r. / Fot. Andrzej Hulimka/REPORTER
Wizyta pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa w Polsce, Warszawa, 09.04.2018 r. / Fot. Andrzej Hulimka/REPORTER
D

Dotyczy ona tzw. skargi nadzwyczajnej – narzędzia pozwalającego ponownie rozpatrzyć prawie każdą sprawę sądową prawomocnie zakończoną w czasie ostatnich 20 lat. Skarga podważa kluczową wartość państwa prawa, jaką jest pewność rozstrzygnięć sądowych. Dzięki niej polityk, jakim jest Prokurator Generalny, może na przykład na nowo otworzyć spór wygrany przez zagranicznego inwestora kilkanaście lat temu.

Kształt nowelizacji wskazuje, że Komisja naciskała na zmianę, która zwiększy pewność prawa. W odpowiedzi posłowie PiS zmniejszyli grupę podmiotów, które mogą występować ze skargą, usuwając z listy np. Rzecznika Praw Dziecka, ale pozostawiając oczywiście Prokuratora Generalnego.

Druga zmiana polega na pozornym ograniczeniu zasięgu skargi – w sprawach starszych niż pięć lat sąd nie będzie mógł zmienić wyroku, a tylko stwierdzić, że naruszał prawo (to może dać podstawę do odszkodowania). Kluczowy fragment nowelizacji to ten, w którym posłowie wskazują, że zmiana wyroku nie będzie także możliwa, jeśli naruszałoby to zobowiązania międzynarodowe Polski. Dla uszu Komisji brzmiałoby to nieźle, gdyby nie ostatnie zdanie poprawki – chyba że wyrok narusza polską Konstytucję. Starym zwyczajem Wojaka Szwejka mówimy zatem: nie wolno, ale można. Zostawiamy sobie furtkę, żeby ostatecznie móc zmienić wyrok, nawet jeśli będzie to destabilizowało prawo i nawet jeśli będzie naruszało międzynarodowe zobowiązania. Bo przecież o tym, czy niewygodny dla władzy wyrok narusza Konstytucję, będą decydować kontrolowane przez tę władzę Trybunał Konstytucyjny albo Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego.

Poważni negocjatorzy wiedzą, że sposobem negocjowania budują swoją pozycję przed następnymi negocjacjami. Niepoważni negocjatorzy liczą na to, że nikt się nie zorientuje, jacy są sprytni. ©

Autor jest prawnikiem, profesorem UW.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Prawnik, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i praktykujący radca prawny. Zajmuje się filozofią prawa i teorią interpretacji, a także prawem administracyjnym i konstytucyjnym. Prowadzi blog...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

i az taaak sie ponizyc , aby dostac wreszcie ta KASE.

Trzeba będzie wymyśleć kolejne stopnie przymiotnika: "poważni" "niepoważni" "bardziej niepoważni" ... "jeszcze bardziej niepoważni" ... Ale PiS wszystko potrafi !!!
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]