Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nacjonalistyczny smog nad Polską

Nacjonalistyczny smog nad Polską

28.11.2017
Czyta się kilka minut
Wbrew naiwnej nadziei wielu polskich duszpasterzy polityczna instrumentalizacja wiary może okazać się najbardziej skutecznym źródłem laicyzacji.
Antyfaszystowska manifestacja Komitetu Obrony Demokracji „Faszyzm Stop!”, Gdańsk, 19 listopada 2017 r. ŁUKASZ DEJNAROWICZ / FORUM
Ś

Święto Niepodległości obchodzone 11 listopada stało się po raz kolejny okazją do przesłonięcia jego patriotycznego i propaństwowego charakteru przez hasła nacjonalistyczne i ksenofobiczne, kojarzone z faszyzmem.

Unikiem, jeśli nie przejawem hipokryzji, jest twierdzenie o znikomej skali tego zjawiska w trakcie warszawskiego Marszu Niepodległości organizowanego przez narodowców. Doświadczony uczestnik życia społecznego, zwolennik i propagator walki bez przemocy, jakim był Mahatma Gandhi, zwykł mawiać, że kropla trucizny wystarczy, aby skazić dzban wody. Istotnie, wrogie uczucia zrodzone z nienawiści są zawsze groźne niezależnie od ich aktualnej skali społecznej.

Zamiast obrażać się, że za granicą zobaczono na ulicach Warszawy 60 tys. faszystów maszerujących w pochodzie z racami, słuszniej jest zastanowić się, dlaczego Marsz Niepodległości budzi niepokój. Albo jego...

15975

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dziękuję Księdzu za ten artykuł - trafnie diagnozujący obecną sytuację w polskim Kościele. Jaka szkoda, że Tygodnik czytają tylko Ci, którzy czytają Tygodnik.

Na mojej ulicy w tym tygodniu spalono 100 kukieł Żyda i pobito 200 Arabów. Czas uderzać w dzwony i prosić Berlin o interwencję zbrojną w obronie demokracji w Polsce.

Każdy taki tekst powoduje, że nadzieja nie gaśnie, nadzieja na rozwijanie umiejętności akceptacji drugiego człowieka i wybaczania. Za tę nadzieję dziękuję.

Z ciekawości: istnieją chyba działania, które Episkopat moze podjąć, np. nie organizować mszy dla ONR, MN, czy też nie pozwalać na wyrzucenie z kościoła kobiety stojącej w nim z cytatem z JPII. Kościół dopieszcza dziś środowiska skrajne, a obywateli protestujących przeciw łamaniu ich praw lekceazy lub obraża. I to akurat Episkopat moze natychmiast skorygować, tylko widocznie nie chce.

Co by ksiądz profesor powiedział panu Piccardo w odpowiedzi na jego żądanie, które wygłosił w imieniu społeczności muzułmańskiej we Włoszech ? Czy w imię solidarności z braćmi muzułmanami nie powinniśmy szanować ich odmiennych obyczajów i tradycji, w tym także tych dotyczących małżeństwa ? "Poligamia musi stać się we Włoszech tak samo legalna jak jednopłciowe związki cywilne, na które państwo pozwoliło na początku tego roku. Nie ma sensownego powodu, by Włochy nie akceptowały małżeństw poligamicznych jeśli są osoby które wyrażają chęć ich zawarcia – ogłosił Hamza Piccardo, założyciel Związku Wspólnot i Organizacji Islamskich (Unia Społeczności i Organizacji Islamskich we Włoszech)." Bardzo jestem ciekawy opinii księdza profesora w tej bardzo przecież ważnej, dotyczącej milionów mieszkańców Europy kwestii.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]