Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Na styku cywilizacji

Na styku cywilizacji

19.03.2018
Czyta się kilka minut
O Sri Lance z czasu wojny domowej pisano, że to „wyspa obłędu”. Wojna się skończyła, ale szaleństwo nie zniknęło. Zmieniło tylko swoje oblicze.
Zniszczenia w meczecie w mieście Kandy po starciach między buddystami i muzułmanami. Sri Lanka, 9 marca 2018 r. THARAKA BASNAYAKA / NURPHOTO / GETTY IMAGES
T

Tutejsza historia powtarza się z niepokojącą regularnością. Także teraz, na początku marca, rząd Sri Lanki musiał ogłosić 10-dniowy stan wyjątkowy. Musiał, aby zapanować nad chaosem po antyislamskich zamieszkach w 120-tysięcznym mieście Kandy – stolicy Prowincji Centralnej, gdzie położona jest ważna dla wyznawców buddyzmu Świątynia Zęba (przechowywany ma być tam ząb Buddy).

W zamieszkach zginęło kilka osób, zniszczono kilkadziesiąt domów, spłonęło wiele aut. Buddyści uszkodzili też poważnie cztery meczety.

Starcia – czy też może: pogromy – zaczęły się po tym, jak muzułmańscy pasażerowie taksówki pobili buddyjskiego kierowcę. Mężczyzna zmarł potem w szpitalu. Podjudzony przez buddyjskich ekstremistów tłum postanowił wymierzyć sprawiedliwość – ale nie sprawcom pobicia, lecz całej islamskiej społeczności.

Premier Ranil Wickremesinghe szybko potępił rasistowskie...

19103

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]