Reklama

Na południe i z powrotem

23.06.2014
Czyta się kilka minut
Rację ma „Financial Times”, że sprawa podsłuchów upodabnia nas do Włoch – ale radość gasi konsternacja, gdy dziennikarz „FT” twierdzi, że nasze polityczne elity lubią myśleć o kraju jako części „północnej Europy”, podobnym do Niemiec czy Skandynawii.
Fot. www.rollingbeans.blogspot.com
D

Dla mnie to perwersja przesuwać Polskę jeszcze na północ, jakby trzy ciepłe miesiące w roku to było za dużo, ale cóż ja tam mogę wiedzieć o elitach – oprócz tego, co zobaczę mimochodem, gdy to tu, to tam, tryśnie gejzer troski o stan państwa. Kulinarne bezguście w nowobogackim anturażu, które prezentowali bohaterowie pierwszej taśmy, istotnie dowodzi, że w swej imaginacji o lepszym świecie pozostają bliżej Berlina niż Rzymu.
My jednak, z gminnym przywiązaniem do prostoty, wyjedźmy na Południe. Tam niebo bardziej niebieskie, przecieki bardziej pieprzne („poczekaj na mnie w łóżku, tym od Putina” – woła do kurtyzany premier), obłuda bardziej barokowa, a pyskatym dziennikarzom nie wyrywa się laptopa, tylko posyła kulę z pistoletu. Koniec czerwca to ostatni moment na parę nieśmiałych sugestii zakupowych dla pasibrzuchów lubiących pamiątki z wakacji.
Od paru lat skokowo...

5771

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]