Reklama

Na aucie

Na aucie

19.05.2009
Czyta się kilka minut
Kraków nie potrzebuje Euro. To inne miasta Polski skorzystałyby, gdyby pod Wawelem rozegrano w 2012 r. przynajmniej jeden mecz mistrzostw.
T

Tak naprawdę Kraków stracił Euro 2012 nie przed kilku dniami, kiedy UEFA ogłosiła listę miast, w których odbędą się rozgrywki, ale przed trzema laty, gdy Polska zgłaszała swoje kandydatury. O jego pominięciu zaś zadecydowały nie tyle względy merytoryczne, ile polityczno-osobowościowe: przypomnijmy, że w 2007 r. prezydent Lech Kaczyński nie pojawił się na uroczystościach 750. rocznicy lokacji Krakowa - święta dowartościowującego wielką, sięgającą XIII w. tradycję samorządności lokalnej. Czy chodziło wyłącznie o to, że Prezydent RP nie ukrywa dystansu wobec wszelkich prób decentralizacji władzy (a lokacja w 1257 r. oznaczała nie tylko wytyczenie największego rynku w ówczesnej Europie, ale przede wszystkim powołanie niezależnej rady miasta)? A może o absencji zadecydowała po prostu niechęć do gospodarza uroczystości, związanego z lewicą prezydenta Jacka Majchrowskiego?

...
12284

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]