Reklama

Teraz Polska

Teraz Polska

10.07.2005
Czyta się kilka minut
Nasz hydraulik, który tak mocno przyczynił się do klęski traktatu konstytucyjnego we Francji, stał się najlepszą reklamą promocyjną Polski za granicą. Przystojny chłopak z poreferendalnego plakatu zaprasza do odwiedzin naszego kraju. Ale i tak przyjeżdża do nas w tym roku więcej obcojęzycznych turystów niż kiedykolwiek.
N

Na razie za wcześnie na statystyki - to dopiero początek sezonu, który apogeum osiągnie we wrześniu - ale jedno wiadomo już na pewno: w maju liczba zagranicznych turystów, którzy odwiedzili Kraków, najbardziej “eksportowe" miasto Polski, zdublowała niemal ubiegłoroczne wyniki i przekroczyła rekord roku 2000, kiedy to dawna stolica Polski mogła liczyć na międzynarodową reklamę jako jedna z kulturalnych stolic Europy.

Co więcej, do Polski przyjeżdżają dziś turyści z krajów, których obywatele pojawiali się u nas dawniej dosyć rzadko. Dotąd dominowali Amerykanie, Niemcy, Izraelczycy oraz mieszkańcy byłego ZSRR. Powody, dla których odwiedzali Polskę, nie zawsze były jednak turystyczne w klasycznym tego słowa znaczeniu.

Podróż do przeszłości

Amerykanie legitymowali się często polskim pochodzeniem, przyjeżdżali więc,...

16382

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]