Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Muzeum w hotelu

Muzeum w hotelu

09.01.2017
Czyta się kilka minut
29 grudnia ubiegłego roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego za 29 mln zł kupiło dawny krakowski hotel Cracovia.
J

Jego nabycie to ważna decyzja dla muzeum i dla Krakowa. Jest też symbolem zmian, jakie zachodzą w postrzeganiu polskiego dziedzictwa drugiej połowy XX wieku.
Powstała w latach 1960-65 Cracovia z sąsiadującym kinem Kijów (oba budynki autorstwa Witolda Cęckiewicza, twórcy m.in. ambasady polskiej w New Delhi oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie) to unikalny w Krakowie późnomodernistyczny kompleks publicznych gmachów.
Orbisowski hotel został zamknięty w 2011 r. Jego nowy właściciel – spółka Echo Investments – planował jego wyburzenie, mimo wpisu budynku do gminnej ewidencji zabytków. Na miejscu Cracovii miała powstać galeria handlowa. Później mówiono o kompleksie biurowców. Jednak inwestycja okazała się trudniejsza, niż sądzono. Co prawda w 2014 r. udało się uzyskać zgodę konserwatora wojewódzkiego na zburzenie Cracovii, lecz nowy gmach musiał być zbliżony gabarytami do dawnego hotelu. Zapadła cisza, budynek zaś stał pusty i niszczał. Wreszcie w listopadzie ubiegłego roku Cracovię wpisano do rejestru zabytków. Ochroną objęte zostały m.in. elewacja, mozaiki i hall główny. Zapewne decyzja konserwatora ostatecznie przesądziła o ponownej sprzedaży dawnego hotelu. Zakupiony przez państwo budynek otrzymało usytuowane tuż obok Muzeum Narodowe. W wyremontowanej Cracovii powstanie Muzeum Designu i Architektury.
Zakup dawnego hotelu to dobry ruch, wpisujący się w działania poprzednich rządów, wiele robiących dla poprawy infrastruktury muzealnej, czy szerzej: kultury w Polsce (nabycie w tym samym czasie Zamku w Gołuchowie i kolekcji Czartoryskich to krok w kierunku uporządkowania stosunków własnościowych dóbr kultury). Jest to też ważna decyzja dla przestrzeni Krakowa, bo pozwala na powrót do pochodzących z 1910 r. planów stworzenia wielkomiejskiej przestrzeni – placu-forum kultury z budynkami muzealnymi, połączonego jednocześnie z sąsiednimi Błoniami (i z widokiem na kopiec Kościuszki).
Jest jeszcze jeden powód, dla którego trzeba docenić decyzję MKiDN. Po 1989 r. architektura późnego modernizmu była – jako spadek po PRL-u – estetycznie, ale też ideowo podejrzana. Wiele wybitnych budynków tego czasu, jak słynny warszawski SuperSam, zburzono. Inne niszczały (lub nadal niszczeją) albo padają ofiarą dość kuriozalnych remontów, czego przykładem jest inna architektoniczna ikona stolicy – Dom Towarowy Smyk, z którego, za zgodą konserwatora zabytków, pozostał jedynie fragment oryginalnej konstrukcji (!). Nabycie przez państwo dawnego hotelu – i przeznaczenie na ekspozycję architektury i designu – to niemal symboliczne potwierdzenie, że sztuka tego czasu jest nieusuwalną częścią polskiego dziedzictwa. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]