Reklama

Mistrz ignorant

Mistrz ignorant

25.08.2009
Czyta się kilka minut
Czy możliwa jest pełna równość między nauczycielem i uczniem? Ona nie tylko jest możliwa. Jest konieczna.
N

Niedługo po studiach polonistycznych zacząłem pracować w jednym z krakowskich liceów. Była to szkoła prywatna, z krótką historią, ale dużymi ambicjami, czego dowodem były starania dyrekcji o wprowadzenie programu międzynarodowej matury. W osiągnięciu tego celu miała pomóc grupa młodych nauczycieli, których paradoksalnym atutem był brak doświadczenia dydaktycznego, czyli brak nauczycielskich nawyków i schematów myślenia. Chodziło o to, by w oparciu o zachodnie modele pedagogiczne stworzyć miejsce, w którym uczeń będzie pozyskiwał wiedzę i kompetencje na inny sposób. Oczywiście instytucja ta musiała spełniać polskie standardy edukacyjne, ale jej fundament (centralna pozycja ucznia, który nieustannie poszerza paletę społecznych kompetencji, zamiast zdobywać wiedzę encyklopedyczną) był - jak mi się podówczas wydawało - rewolucyjny.

Prawodawcy i tłumacze...

11238

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]