Reklama

Ładowanie...

Produkcja uniwersytecka

29.09.2009
Czyta się kilka minut
Słowo "ćwierćinteligent" brzmi obraźliwie, a teza, że uniwersytety produkują ćwierćinteligentów, budzi trwogę u tych, którzy mają się za inteligentów pełnych.
/fot. Yucel Tellici / stock.xchng
C

Co jest tak przerażającego w ćwierćinteligencie? Nie sposób definiować go przez niedostatek wiedzy. Można sobie wszak wyobrazić świetnie wyszkolonego dentystę, sprawnego inżyniera, wyspecjalizowanego historyka, absolwentów dobrych uczelni, których słusznie mamy za ćwierćinteligentów. Ta różnica między lepszym i gorszym inteligentem nie leży w podejściu do znanego z przeszłości etosu grupowego. Pod wpływem ogromnych zmian społecznych troszkę już ten wzorzec zmarniał i nie bardzo daje się nim żyć. Różnica tkwi w czymś innym: w zdolności do refleksyjności.

Kalectwo ćwierćinteligenta polega na tym, że jest on człowiekiem niescalonym. Ten brak spoiwa szczególnie dotkliwy jest właśnie na styku wiedzy i działania. Wiedza ćwierćinteligenta pozostaje niejako obok jego życia - gromadzenie informacji i nabywanie kompetencji nie buduje ani mądrości, ani krytycyzmu,...

13689

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]