Reklama

Mamy dzieci

Mamy dzieci

10.09.2012
Czyta się kilka minut
Rozpięta bluzka modelki odsłania pierś, do której zbliża się głowa kilkuletniego chłopca. Przedszkolak stoi na krześle, by dosięgnąć ustami sutka z mlekiem. Prowokacja? Anty-pornografia? Jedyny sposób, by temat bycia rodzicem zwrócił uwagę ogółu?
Zdjęcie pokazujące niemowlę leżące na ustylizowanym na podwodną głębinę śpiworze.
Nika Krzyś Świtalska, praca z serii „Makatki Igi” Fot. Redcat Photo
N

Niedawna okładka tygodnika „Time” to chyba pierwszy w historii przypadek, kiedy z kwestii wychowawczych zrobiono ogólnoświatowego newsa. A przecież rodzicielstwo to powszechne ludzkie doświadczenie, a zarazem podstawowe i najskuteczniejsze narzędzie kształtowania jednostek i społeczeństw. „Kultura przyswoiła rodzicielstwo bliskości do tego stopnia – pisze „Time” – że prawdopodobnie sami wychowujecie dzieci w jego duchu, nawet o tym nie wiedząc”. Także w Polsce zjawisko robi się coraz bardziej widoczne. Pytanie jednak, czy matki pragnące dać dzieciom pełnię bliskości nie cierpią na chorobliwe poczucie winy? I na czym w ogóle rodzicielstwo bliskości polega?

REAGUJ NA PŁACZ

„Nie jesteśmy ekstremistami – komentuje materiał „Time’a” William Sears, amerykański pediatra, jeden z założycieli nurtu rodzicielstwa bliskości. – Proponowany przez nas sposób bycia z...

12312

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]