Reklama

Ładowanie...

Chustka, scyzoryk, korzeń

24.10.2022
Czyta się kilka minut
Sabina Jakubowska, pisarka, badaczka historii lokalnej: Jesteśmy potomkami tych, którzy przeżyli pańszczyznę i cholerę, wizytacje biskupów i przemarsze wojsk, wojny i kometę na niebie. Niektórych to nie zabiło, tylko wzmocniło.
Fot. GRAŻYNA MAKARA
S

SABINA JAKUBOWSKA: Poprosiliście, żebym przyniosła zeszyt prababki, a ja pomyślałam, że wezmę jeszcze tę chustę.

AGATA I MICHAŁ OKOŃSCY: Poznajemy wzór z okładki Twoich „Akuszerek”. Nosiła ją główna bohaterka powieści, Franciszka.

Tak naprawdę to chustka mojej babci, która opowiedziała mi wiele historii o naszej rodzinie i o naszej wsi. Pamiętam, jak mnie dziwiło, że kolorowe kwiaty są wyhaftowane tylko na jednej połowie czarnego materiału. Wytłumaczyła, że w czasach, kiedy ludzie nie mieli zbyt wielu pieniędzy, składało się chustkę na pół i na pogrzeb chodziło się tak, żeby nie było widać kwiatów, a znowuż na „parady” – kolorowo. Dała ją wyszyć jednej z dwóch sióstr hafciarek z Jadownik – wiedziałam o nich tyle, że mieszkały w starym domku i były niezamężne, ale potem wspomniałam o tym na spotkaniu we wsi i natychmiast dowiedziałam się, że nazywały...

25551

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]