Mądry Polak po szkodzie

Na co dzień dokonujemy wielu wyborów w warunkach niepewności – musimy decydować pomimo tego, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć skutków wyboru danej opcji.
Czyta się kilka minut
 / il. Zalley
/ il. Zalley

Po fakcie, szczególnie gdy nasza decyzja, np. inwestycja, okazała się nietrafiona, często powtarzamy: „wiedziałem, że tak będzie”. To tzw. efekt pewności wstecznej. Niekiedy potrafimy uczyć się na błędach, unikając w przyszłości złych decyzji, jednak opisane zjawisko świadczy o naszej ograniczonej racjonalności. Zwykle gdy nasza decyzja okazuje się błędna, dysponujemy dokładnie takimi samymi danymi jak te, na podstawie których ją podjęliśmy. Można to wyjaśnić działaniem heurystyki dostępności – wiedza o opcjach, które doszły do skutku, jest dla nas łatwiej dostępna niż wiedza o możliwych skutkach, które jednak się nie zrealizowały. Co ciekawe, czasami przeceniamy także nasze „przeszłe” przewidywania. Nawet gdy przez długi czas zmagaliśmy się z wyborem jednej z opcji, rozważając różne „za” i „przeciw”, po podjęciu decyzji skłonni jesteśmy pamiętać nasze przewidywania jako bardziej dokładne niż w trakcie procesu decyzyjnego. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2017