Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Listopadowe choinki

Listopadowe choinki

09.11.2015
Czyta się kilka minut
Dwa dni po Halloween zaczyna się w Polsce Christmas. No może nie w Polsce, ale w niektórych polskich sklepach i centrach handlowych na pewno.
Fot. Grzegorz Michałowski / PAP
P

Pojawiają się choinki, wielkie błyszczące pudła przewiązane kolorowymi wstążkami, katalogi ze świąteczną ofertą. Wprawdzie z głośników nie płyną jeszcze kolędy, ale coraz częściej słychać melodie, które kojarzą się ze świętami Bożego Narodzenia. Tego, co jest istotą świąt, jest w tej ofercie mało, za to wszystkiego innego jest pod dostatkiem.

Handel, jak słyszymy, ma swoje prawa. Nie znosi próżni, musi czymś wabić klientów. Jesienne wyprzedaże – płaszcze i buty obsypane pożółkłymi liśćmi – to za mało. No tak, to zrozumiałe. Właściwie należałoby się cieszyć, że nie są przekraczane kolejne granice. Nikt dotąd nie zaproponował np., żeby lampki nagrobne kupować w pakietach z choinkowymi.

Apele o ograniczanie konsumpcyjnych apetytów wydają się wołaniem na puszczy. Ale chyba nimi nie są. Pojawiają się, także u nas, grupy minimalistów, którzy proponują inny styl życia, niepolegający na zaspokajaniu stale rozdymanych potrzeb. Powołują się najczęściej na wielkich mistrzów Wschodu, ale w zachodniej tradycji duchowej też bez trudu znaleźliby dobre wzorce. Myślę, że wielu z nas ciąży ta „kultura nadmiaru” i związane z nią pokusy, którym ulegamy. Wiemy zresztą, że jest to kultura, która nieuchronnie tworzy wykluczonych – nie wszystkich stać na takie okazałe, efektowne, obfite świętowanie. Być może sami czujemy się wykluczeni.

Naturalnie, wszystko ma swoją drugą stronę. Jeden z moich znajomych, kiedy dyskutowaliśmy o przedświątecznej gorączce, którą usiłuje się podtrzymywać przez prawie dwa miesiące, powiedział, że się cieszy, iż sezon zakupowy zaczyna się tak wcześnie. „Jak zawczasu kupię prezenty, to potem przed samymi świętami skupiam się na domu”. Dało mi to do myślenia, nie powiem.

Ostatecznie bowiem to w nas zapadają decyzje, czemu ulec, a czemu stawić opór. W „Książeczce minimalisty”, którą niedawno dostałem, przywołana jest sławna myśl Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie”. Innej drogi chyba nie ma. Odgórnego zakazu wystawiania choinek w listopadzie przecież nie będzie. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara
Poeta, publicysta, stały felietonista „Tygodnika Powszechnego”. Jako poeta debiutował w 1995 tomem „Wybór większości”. Laureat m.in. nagrody głównej w konkursach poetyckich „Nowego Nurtu” (...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]