Rysunki dzieci na sprzęcie bojowym

[ZOBACZ FOTOKAST] Na te listy ukraińscy żołnierze czekają w ziemiankach, koszarach i okopach na froncie. Piszą je dzieci, jako adres podając "List do żołnierza".
Czyta się kilka minut
Ukraina, list do żołnierza
Wschodnia Ukraina, grudzień 2014 r. / fot. Paweł Reszka

Zaczęło się od wycieczki po piwnicznych magazynach organizacji humanitarnej Jedyna Rodina w Charkowie. Przechadzałem się między stertami towarów dla uchodźców i żołnierzy.

Napisałem o tym w jednym z tekstów z Ukrainy:

- Wie pan, na co żołnierze czekają najbardziej? – pyta mnie Natalia.
- Na ciepłą odzież? – strzelam.
- Na listy – mówi dziewczyna.

Grzebiemy w stercie kurtek, rękawiczek i kalesonów. Wyciągamy foliową torebkę z karteczką:
„Drogi obrońco,
kiedy będziesz się bał, przyciśnij moją dłoń do swojego serca.
Hanna, 9 lat”.
Z boku odrysowana dziecięca rączka. W środku obrysu krzywe literki:
„Ojcze nasz, któryś jest…”

Szukam dalej. Jeszcze trzy listy. Adres? Na kopercie napisane po prostu: „List do żołnierza”.

„Nasi chłopcy przyczepiają rysunki dzieci na sprzęcie bojowym” - opowiada jeden z bohaterów fotokastu.

Z Charkowa jechałem dalej na wschód, aż dotarłem na linię frontu. Przekonałem się, że Natalia mówiła prawdę. Żołnierze wszędzie: w ziemiankach, koszarach, okopach – czytali listy od dzieci.

I o tym jest ta opowieść.

Zobacz także fotokast „Siemionowka” »

Reportaże Pawła Reszki z Ukrainy:

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”