Reklama

Lektura codzienna

09.12.2008
Czyta się kilka minut
Nowe, wydane przez Paulistów tłumaczenie Biblii, przemawia współczesnym językiem i ­ sprzedaje się świetnie. Gdzie są granice uwspółcześniania biblijnego stylu?
Biblia, nowy przekład Paulistów /fot. Grażyna Makara
W

W tym roku do Polski przyjechały z Włoch dwa olbrzymie tiry. Po brzegi wyładowane Bibliami.

20 tysięcy egzemplarzy, każdy po 2784 stron, na papierze o gramaturze 41 gram, w twardej oprawie, z szerokim grzbietem. Większego nakładu nie dało się zaplanować, bo towar przecież trzeba gdzieś przechować. Sama produkcja też była kłopotliwa: drukarnie w Polsce nie poradziłyby sobie z tym wyzwaniem, w Europie tylko kilka.

Ale kiedy w listopadzie nowe tłumaczenie z języków oryginalnych z komentarzem, dokonane przez Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Towarzystwa Świętego Pawła, trafiło do sprzedaży - w ciągu tygodnia rozeszło się 10 tys. egzemplarzy. I wymienione przez ks. Wojciecha Turka SSP, jednego z redaktorów Biblii, trudności techniczne zbladły wobec zainteresowania czytelników. Ks. Turek przyznaje, że Edycja planuje dodruk. I trzeba szybko...

15009

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]