W Polsce międzywojennej, w latach 30. XX w., znali ich wszyscy, od najmłodszych do najstarszych. Ale nie ich nazwiska, lecz imiona postaci, w które się wcielili. Para popularnych komików Szczepko i Tońko – albo też, w gwarze lwowskiej: Szczepcio i Tońcio – była najsłynniejszym duetem międzywojennej Polski. Ich występów w audycji radiowej „Wesoła Lwowska Fala” słuchał cały kraj. Stali się jednym z symboli lat poprzedzających wybuch II wojny światowej.
Szczepko, czyli Kazimierz Wajda, urodził się 120 lat temu. Oto opowieść o nim.
Pierwsza rewia Kazimierza Wajdy
Lwów, marzec 1929 r., ulica Akademicka. W Kasynie Literackim właśnie zakończyła się rewia „Randka pod Wiedeńską”. Od trzech miesięcy z wielkim sukcesem wystawia ją teatrzyk akademicki Nasze Oczko.
Do kierownika teatrzyku i autora rewii Wiktora Budzyńskiego, studenta prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza, podchodzi w foyer młody człowiek i nieśmiało pyta: „Czy pan kolega nie ma w planach jakiejś całej spektaklowej sztuki? Bo ja grywam w mojej dzielnice na Gródku. W Sokole! Mam już kilka sztuk zasobu. Dogrywałem też nawet w Teatrze Wielkim. A w ogóle pracuję w magistracie lwowskim. Nazywam się Kazimierz Wajda”.
Debiutant bierze udział w kolejnej rewii, pod tytułem „Same hece”. Po raz pierwszy próbuje sił w kabarecie literackim – gatunku, w którym wkrótce stanie się znany w całej Polsce. Budzyński uczyni z niego gwiazdę.
Dzieciństwo na ulicach wokół lwowskiego dworca
Urodzony 3 grudnia 1905 r., Kazimierz pochodzi z niezamożnej rodziny. Ojciec, Aleksander, pracuje jako konduktor na kolei; matka, Wiktoria z Oleksiewiczów, zajmuje się domem i wychowuje dzieci: Kazimierza i jego dwie starsze siostry, Stanisławę i Cecylię.
Żyją skromnie i gdy tylko właściciel mieszkania, które wynajmują, podnosi cenę, muszą się wyprowadzić. Ale zostają cały czas w tej samej okolicy – wokół lwowskiego dworca. Mieszkają przy Głowackiego 13, po roku przenoszą się na Jozafata 8 (tu rodzi się Kazimierz, najmłodszy), po kilku latach na obecną Szeptyckich 13, a przed wybuchem I wojny światowej na Barską 4.
Chłopak uczy się w c.k. II Szkole Realnej przy ul. Szumlańskich, w klasie o profilu matematyczno-przyrodniczym. Potem, już w wolnej Polsce, studiuje na politechnice. Równolegle uczęszcza do szkoły dramatycznej.
W końcu uświadamia sobie, że teatr jest dla niego ważniejszy. Opuszcza politechnikę i przygotowuje się do egzaminu aktorskiego w ZASP, który da mu prawo występowania na profesjonalnej scenie. Bierze prywatne lekcje gry aktorskiej u lwowskiego mistrza sceny Mariana Bieleckiego; w 1924 r. z powodzeniem zdaje egzamin.
Jak narodził się radiowy duet Szczepko i Tońko
Latem 1932 r. Wiktor Budzyński, w tym czasie reżyser audycji literackich w Radiu Lwów, postanawia przenieść teatrzyk Nasze Oczko do eteru. Tak powstaje program rozrywkowy „Wesoła Lwowska Niedziela”. Kazimierz uczestniczy w nim jako zaproszony aktor. Po pół roku odbywa się najważniejsze spotkanie w jego życiu.
Było tak: pod koniec stycznia 1933 r. Budzyński zabiera do studia swego przyjaciela Henryka Vogelfängera, z którym siedział w gimnazjum w jednej ławce. Budzyński namówił go, by opowiedział przed mikrofonem jakąś zabawną historię gwarą miejską Lwowa, zwaną bałakiem. Henryk, adwokat, przywykł do występowania, ale nie potrafi opowiadać w pustym studiu. Budzyński prosi Wajdę, także znawcę bałaku, by partnerował Henrykowi.
Tak powstaje humorystyczny duet lwowskich batiarów, „ludzi ulicy”, poszukiwaczy przygód. W tym duecie ironiczny sceptyk Szczepko (Wajda) sprowadza z nieba na ziemię naiwnego marzyciela Tońka (Vogelfänger). We Lwowie nazywają ich po swojemu: Szczepcio i Tońcio.
Po roku comiesięczny program „Wesoła Lwowska Niedziela” staje się programem cotygodniowym. Pod nową już nazwą: „Wesoła Lwowska Fala”. Wajda zostaje zatrudniony w radiu jako spiker. Od poniedziałku do piątku czyta wiadomości, a w niedzielę pojawia się przed mikrofonem w roli batiara. Duet Szczepko i Tońko staje się szybko główną atrakcją programu.
Z lwowskiego radia na ogólnopolski ekran kinowy
Wajda staje się sławny w Polsce. „Wesoła Lwowska Fala” jest bowiem nadawana w całym kraju. W miastach ulice pustoszeją, gdy zaczyna się audycja. W szczytowym momencie popularności „Fala” jest słuchana przez 6 mln osób – co szóstego mieszkańca Polski.
„Wesołofalowce”, jak ich nazywają, zaczynają jeździć na trasy koncertowe, a głównymi bohaterami tych występów na żywo są Szczepko i Tońko. Wkrótce koncertują samodzielnie. Sami piszą zabawne dialogi w bałaku. We Lwowie dialogi te wydają jako osobną książkę.
Wtedy duet otrzymuje zaproszenia od filmowców. Odrzucają kilka propozycji, ale gdy znany reżyser Michał Waszyński proponuje im zagranie swoich popisowych postaci, lwowskich batiarów Szczepka i Tońka, zgadzają się. No jasne! To będzie pierwszy film dźwiękowy, którego akcja rozgrywa się we Lwowie. I pierwszy, w którym aktorzy będą mówić w bałaku.
Słuchacze sądzili, że Szczepcio i Tońcio grają samych siebie
O mały włos, a pomysł z filmem by się nie powiódł. Zdjęcia planowano na sierpień 1936 r., gdy ekipa „Wesołej Lwowskiej Fali” wyjeżdżała na urlop i duet mógł być do dyspozycji filmowców.
W warszawskim pawilonie kręcą sceny we wnętrzach, a potem będą zdjęcia plenerowe we Lwowie. Jednak Szczepko, który pędzi swoim autem do Zakopanego na występ, ulega wypadkowi. Na szczęście nie odnosi poważnych obrażeń, ale utyka. Tymczasem według scenariusza on i Tońko muszą szybko chodzić i dużo biegać po lwowskich ulicach.

Zdjęcia plenerowe są kilkakrotnie przekładane. W listopadzie staje się jasne, że nie można dłużej zwlekać. Komedia liryczna „Będzie lepiej” wychodzi pod koniec grudnia 1936 r. i odnosi ogromny sukces. Na ekranie nie widać, że Szczepko czasem utyka.
Wielu słuchaczy sądzi, że członkowie duetu grają samych siebie. Jednak w realnym życiu adwokat Vogelfänger wcale nie jest marzycielem, a Wajda, w przeciwieństwie do Szczepka, daleki jest od pragmatyzmu. W maju 1938 r., znudzony czytaniem wiadomości, odchodzi z pracy spikera. Przyciąga go praca twórcza, przenosi się na stanowisko referenta aktualności w lwowskim radiu. Pensja jest mniejsza, ale robienie wywiadów i reportaży – ciekawsze.
Filmowe plany na jesień 1939 roku
Wajda często ma fart. W lipcu 1938 r. planuje lecieć na wakacje do Rumunii, ale w ostatniej chwili oddaje bilet. Samolot rozbija się nad wschodnimi Karpatami, załoga i pasażerowie giną.
Mieszka w elitarnej dzielnicy Lwowa Nowy Świat – najpierw przy Głębokiej 20, potem przy Szymonowiczów 16. To ulica, przy której znajdują się wille znanych osób, jeździ po niej tramwaj, zwany po lwowsku „trambalem” lub „balonem”. Obok domu Wajdy są korty tenisowe i stadion.

Na początku 1939 r. reżyser Waszyński kręci kontynuację przygód Szczepka i Tońka – liryczną komedię „Włóczęgi”. Film odnosi tak duży sukces – m.in. dzięki wspaniałej piosence „Tylko we Lwowie”, wykonanej przez nich po raz pierwszy – że wytwórnia filmowa K.S. Popławski podpisuje z Wajdą i Vogelfängerem kontrakt na kolejne cztery produkcje.
Latem 1939 r. aktorzy występują w kolejnym filmie, „Serca batiarów”. Na jesień ekipa filmowa planuje wyjazd do USA, gdzie ma rozgrywać się akcja następnej komedii o przygodach naszej dwójki. Jednak tym planom nie jest już dane się spełnić, 1 września wybucha II wojna światowa.
Czas wojny: aktorzy z dywizji pancernej
Niemcy podchodzą pod Lwów. 11 września Szczepko i Tońko wraz z pracownikami radia opuszczają miasto – radiowcy mają przygotować rezerwowe nadawanie ze wsi Tatarów (w województwie stanisławowskim). „Wesołofalowcom” wydaje się, że opuszczają rodzinne miasto na krótko. Jednak do Lwowa już nie wrócą. 17 września, dowiedziawszy się, że Związek Sowiecki dołączył do III Rzeszy, przekraczają granicę z Rumunią.
Tutaj niestrudzony Budzyński przy wsparciu YMCA (Związek Młodzieży Chrześcijańskiej) organizuje Polski Zespół Artystyczny „Lwowska Fala”. Słowo „wesoła” szybko usuwają z nazwy, jako niepasujące na czas wojny. Artyści występują dla polskich żołnierzy, którzy również schronili się w Rumunii, oraz dla cywilnych uchodźców.

Wajda występuje nie tylko jako Szczepko w duecie z Vogelfängerem, ale także solo, recytując patriotyczne wiersze.
Z czasem „Lwowska Fala” przenosi się do Francji, gdzie nadal występuje przed rodakami, a potem do Wielkiej Brytanii. Formalnie obaj aktorzy zostają żołnierzami 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.
Kazimierz Wajda uznał, że postacie Szczepka i Tońka się wyczerpały
W Wielkiej Brytanii duet Szczepko i Tońko przestaje istnieć. Wajda coraz częściej leczy się w szpitalu (problemy z kręgosłupem zaczęły się w Rumunii, teraz bóle są całodobowe). Vogelfänger jest zmuszony pisać dla siebie monologi, nie mają możliwości przygotowania wspólnego programu.
Jednak kryzys ma też drugie dno: Wajda od dawna ma dość roli Szczepka. W 1933 r., gdy Budzyński poprosił go, by pomógł adwokatowi, myślał, że to partnerstwo będzie tymczasowe. Postać Szczepka przylgnęła do niego tak, że w efekcie utrudniła mu otrzymywanie dramatycznych ról w teatrze. Tymczasem on marzył właśnie o nich.
Jeszcze przed wojną Wajda uznał, że postacie Szczepka i Tońka wyczerpały się – wymyślanie dla nich nowych dialogów stawało się coraz trudniejsze.
Koledzy proszą Wajdę, by duet trwał – dialogi Tońka i Szczepka zawsze są gwoździem programu. Gdy pozwala więc na to zdrowie, występuje. Ale tylko z solowymi numerami – czyta fragmenty dramatów Stanisława Wyspiańskiego, kompozycję wierszy Jana Kasprowicza.
Kazimierz i Mira: duet w powojennym radiu
Pod koniec 1947 r. Wajda wraca do pojałtańskiej Polski. W Krakowie osiedliła się jego siostra Stanisława wraz z rodziną i matką. Lwów, anektowany ponownie przez Sowietów, opuścili pod koniec 1945 r. Mąż siostry pochodzi z Krakowa, tu są jego krewni.
Kazimierz wraca nie sam. Pół roku wcześniej poślubił aktorkę Mirę Grelichowską. Uchodźczyni z Warszawy, dołączyła do „Fali” w Rumunii. Jego ślub zaskakuje kolegów – we Lwowie był zatwardziałym kawalerem. Twierdził, że nigdy się nie ożeni, bo nie urodziła się jeszcze kobieta, która mogłaby z nim wytrzymać. Gdy poznał Mirę, uznał, że się mylił.
Małżonkowie osiedlają się w Chyliczkach koło Warszawy, gdzie Grelichowska ma dom z ogrodem – ten majątek, stylizowany na szlachecki, należał do jej rodziny od końca XIX w. Kazimierz prowadzi w stołecznym radiu cotygodniowy program humorystyczny „Przy sobocie, po robocie”. Mira pracuje w radiu jako aktorka i recytatorka.
Tworzą humorystyczny duet, w którym on pisze dialogi. Ich koncerty podobają się publiczności, ale nie odnoszą takiego sukcesu jak duet Szczepko-Tońko. Powodem jest także PRL-owska cenzura: nie wolno wspominać o Lwowie, nie wolno mówić ze sceny bałakiem ani grać lwowskiego batiara. A poza lwowskim folklorem fortuna nie sprzyja Wajdzie.
Tęsknota za utraconym rodzinnym Lwowem
Wajda bardzo tęskni za swoim ukochanym Lwowem. Niemożliwość odwiedzenia go, oddychania szczególnym lwowskim powietrzem, rozdziera mu duszę.
Jesienią 1953 r., podczas urlopu w śląskich Cieplicach, pisze nostalgiczny poemat „Gródeckie kwiaty”. Tytuł mówi sam za siebie: uliczki, na których spędził dzieciństwo, przylegają do słynnej ulicy Gródeckiej. Przypomina w nim sobie ojca i mamę, z którą chodził na zakupy, siostry, skrzypka w restauracji (a nawet jego piosenkę bałakiem: „Na placu Krakowskim / Stała si cholera / Jóżku Marynowski / Strzyla z liworwera!”). Rudowłosą sprzedawczynię Rózię, chleb „Kulikowski” (marka przedwojennego Lwowa). I wiele więcej.
Podczas każdej wizyty u krewnych w Krakowie mówi, że miasto to przypomina mu Lwów. Bywał tu już przed wojną – występował z Tońkiem w Teatrze Starym. Jednak teraz, gdy Lwów stał się dla niego otwartą raną, spotkania z Krakowem mają szczególny wydźwięk.
3 kwietnia 1955 r. w Krakowie umiera Wiktoria, jego mama. Stojąc przy jej grobie na cmentarzu Rakowickim, Kazimierz prosi, by pochowano go również tutaj.
Ciężko przeżywa odejście matki. Miesiąc później, 8 maja, niespełna 50-letni Kazimierz jedzie warszawską ulicą swoim autem, zwanym w Polsce „dekawką”. Nagle traci przytomność. Wylew krwi do mózgu, śmierć.
Jego prośba została spełniona, spoczął obok matki. Mira przeżyła go o 33 lata.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















