Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kuna

Kuna

14.08.2017
Czyta się kilka minut
Interesowanie się polityką zaczyna przypominać hobby tak niełatwe jak połykanie mieczy czy intensywny wakacyjny kurs języka klingońskiego.
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP

„Ja nie mam sensu, ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu. Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet niestety sens nie ma sensu” – śpiewa głosem Wiesława Michnikowskiego Kot Dziwak z Cheshire, w adaptacji „Alicji w Krainie Czarów”, którą dla Polskich Nagrań przygotował w 1977 r. zapomniany dziś niestety Antoni Marianowicz.

Ta piosenka, ceniona przez kolejne pokolenia dzieci, staje się od czasu do czasu moim życiowym refrenem. Na przykład teraz, kiedy po protestach pod sądami w całej Polsce, PiS w najnowszym sondażu otrzymuje 40 proc. poparcia i wychodzi z tej sytuacji nie tylko nie draśnięte, ale wzmocnione. Tak, drogi Kocie – sens nie ma sensu.

Interesowanie się polityką zaczyna przypominać hobby tak niełatwe jak połykanie mieczy czy intensywny wakacyjny kurs języka klingońskiego.

Może więc, zamiast próbować przenikać sytuację i stawiać kulawe...

5261

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Kuna czasem lubi sobie co nieco popodgryzać(u mnie zwłaszcza upodobała sobie różne i elektryczne, i powietrzne wężyki, ale tylko te niemieckie, chińskiego nie ruszyła). Podobno śmierdzidła w stylu kostki z ubikacji (ale nie te eleganckie, te klasyczne cuchnące) je w miarę odstraszają (hmmm na noc rozwieszam pod maską i jakiś już czas nic tam nie zjadła), jest jeszcze koncepcja psa, najlepiej z myśliwskim zacięciem, podobno dosyć skutecznie odstrasza kuny. ps. Kuna i tak lepsza od polityków czy prawników, mniejsze szkody, przynajmniej autem nie staranuje i do sądu o byle bzdetę nie pozwie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]