Reklama

Ładowanie...

Kto zatruł Odrę

29.08.2022
Czyta się kilka minut
Mija miesiąc od początku katastrofy na Odrze, a agencje rządowe ani służby wciąż nie potrafią ustalić jej przyczyn. Choć są one jasne.
Natlenianie Odry, Szczecin, 25 sierpnia 2022 r. ROBERT STACHNIK / REPORTER
Z

Z katastrofą ekologiczną na Odrze się nam na razie upiekło. Od drugiej co do wielkości rzeki w Polsce nie zależy wyżywienie milionów ludzi, nie ma tam również działających ujęć wody powierzchniowej. Problem w tym, że ta katastrofa dopiero się rozkręca. Masowy zakwit złotych alg – wskazywany ostatnio jako przyczyna problemu – jest tylko jednym ze skutków i może nieść za sobą kolejne tragiczne następstwa. Zresztą WWF Polska już alarmuje, że mamy do czynienia z wtórnym skażeniem rzeki, bo rozpoczął się rozkład ryb i małży, a pochodzący z tego procesu amoniak zabija kolejne zwierzęta.

Wbrew pozorom, prawdziwa przyczyna problemów nie jest zagadką, a na podstawie podobnych katastrof ekologicznych, wywołanych w analogiczny sposób jak u nas, można nawet próbować wyciągnąć wnioski, co z Odrą będzie się działo i które rzeki mogą podzielić jej los.

Zakwit z kosmosu

...

14436

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]